E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

w nazwach
w nazwach i opisach
wszędzie
alfabetycznie:    A  B  C  Ć  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  Z  Ź  Ż  

 

Wielki Redyk

 
  Kategoria: 
Terminologia 

  opis  
  forum (0)  

Pasterstwo tatrz., nasilając się nieustannie z racji przybywania pogłowia owczego, przekroczyło już przed I wojną świat. pojemność wypasową hal. Paszy zaczęło braknąć, a jeśli zdarzył się sezon niepomyślny: późna i zimna wiosna, długotrwałe opady śnieżne lub deszczowe, śnieg w czasie lata, to owce nie tylko źle się doiły i dawały mało wełny, ale chorowały i nierzadko zdychały.

Okres okupacji niem. dopełnił miary, bowiem gdy Niemcy zaczęli zabierać na spęd góralskie bydło, gdy równocześnie cena wełny coraz bardziej się podnosiła, górale zwiększyli hodowlę owiec, których okupant początkowo nie rekwirował. W ten sposób liczba owiec wypasanych w Tatrach Polskich dosięgała po wojnie ok. 30 000.

Hale Tatr Pol. w najlepszych warunkach, przy dobrym sezonie na trawę, mogły wyżywić najwyżej 6-8 tysięcy owiec. Zgłodniałe zwierzęta zjadały wszystko co zielone i tak niszczały młodniki, szkółki, pojedyncze mniejsze drzewka i grupy drzewek, krzewy itp., tak powstawały owe typowe w Tatrach obgryzione » pastwiskowe formy drzew. Spasanie szkółek i młodników przybrało w końcu takie rozmiary, że zaistniały poważne obawy o stan lasów tatrz.

Przepasione i zdeptane przez owce zbocza zaczęła rozmywać woda z deszczów i z topniejącego śniegu, potworzyły się głębokie wydarte żleby, kamieniska, żwirowiska; często piasek, żwir i kamienie spływały z wodą aż na polany (np. w Jaworzynce) zasypując je i jeszcze zmniejszając powierzchnie pastewne.

W tej groźnej sytuacji braku paszy, a nadmiaru owiec, z inicjatywy i przy energicznej działalności inż. Józefa Kolowcy, miejscowego instruktora łąkarskiego, a za poparciem rządu i władz miejscowych, ułożono i wykonano plan przerzucenia części owiec z Tatr na letni wypas na inne, odleglejsze pastwiska: na tereny połemkowskie k. Szczawnicy, tj. obszar czterech wsi: Jaworki, Szlachtowa, Biała Woda i Czarna Woda. Cała akcja była przeprowadzona dobrowolnie.

W dniu 8 V 1948 ruszył ku Szczawnicy tzw. Wielki Redyk: przeszło 8000 owiec, z bacami, juhasami i całym "statkiem" pasterskim. Pierwszy to raz w historii pasterstwa podh. zdarzył się fakt podobny. Skutki zaś były nieoczekiwane. "Latowanie", tj. cały sezon wypasu, trwało 5 miesięcy, a więc znacznie dłużej niż na halach tatrz., paszy było w bród, tak że ilość mleka i porost wełny owczej były obfite jak nigdy dotąd. Czynsze dzierżawne ustanowiono b. niskie, więc i gospodarze, i bacowie z juhasami osiągnęli wysokie zyski i po sezonie zawczasu już chcieli się umawiać na przyszły. Część owiec z Tatr, które nie szły pod Szczawnicę, ok. 5000, rozprowadzono planowo w górskich regionach woj. rzeszowskiego i śląskiego. Toteż nast. roku, na wiosnę 1949, zgłosiło się dwa razy więcej kandydatów na redyk owiec pod Szczawnicę niż można było na tamtych terenach pomieścić. Rozszerzono więc wypas także i na hale dwu powiatów: nowosądeckiego i gorlickiego, w które poszło ok. 6500 owiec.

Tak więc już w drugim roku wykonania doniosłego planu odciążenia Tatr z wypasu, udało się wyprowadzić z Tatr ponad połowę tatrz. pogłowia owczego. Również w nast. latach akcja ta była kontynuowana. Sytuacja hal i lasów tatrz. zaczęła się od razu poprawiać. Groźne szkody zmniejszyły się, a zdewastowane tereny past. zaczęły na nowo porastać bujnie trawą, na co sami górale zwrócili uwagę, widząc pięknie zieleniejące trawą, ziołami i krzewami tereny, np. Dolinę Jaworzynki, Kondratową Dolinę i in.

Zob. też pasterstwo oraz współwłasności.





KSIĘGARNIA GÓRSKA
ul. Zaruskiego 5
34-500 ZAKOPANE
tel. (018) 20 124 81
Pełny tekst w Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej. Kliknij tutaj

   Udostępnij




Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2019