E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Szukaj któregokolwiek słowa jak je wpisano 
Szukaj wszystkich słów
  [ Zaawansowane wyszukiwanie ]
« poprzedni wątek    « poprzedni w tym wątku    [ lista wątków ]    następny w tym wątku »     następny wątek »
Re: czerwona ławka   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
no to gratulacje :-) choć nie jestem zwolenniczką zabierania 5-latków na podobne trasy;
ale przy okazji Cz.Ławki przypomniała mi się właśnie pewna zabawna sytuacja kiedy kilka lat temu podchodzilam na tę przełęcz; otóż przed nami szli państwo - pan z wielkim plecakiem i pani również z wielkim plecakiem, z którego wystawała głowa psa ... nie była to jednak jakas niepozorna psina lecz raczej coś wielkości małego barana ... naprawdę nie wiem jak ta kobieta go dźwigała, bo musiał ważyć sporo ... pies raczej nie reagował na wysokości, gapił sie przed siebie i sprawiał wrażenie zadowolonego ... kiedy znaleźli sie na przełęczy, a my tuż za nimi, popatrzyli wkoło i najnormalniej w świecie, jak gdyby nigdy nic zawyli: auuuuuu.... auuuuuuu.... i zaraz dołączył do nich pies .... nie słyszałam aby zamienili ze sobą choć słowo (tudzież z psem), po czym udali się na strone Staroleśnej ... nie ukrywam, że niezwykle zainteresowała mnie ta para i ich specyficzny sposób pokonywania przełęczy (jak również szczytów zapewne, bo w dolinie nie słyszałam aby wspólnie zawyli) ... :D
całą Staroleśną przeszłam śmiejąc sie do siebie :D i teraz zawsze mi sie ta historyjka przypomina kiedy wraca temat Czerwonej Ławki; małol tego, postanowiliśmy z mężem któregoś razu też sobie tam zawyć ... :D :D
 ja-anna      00:10 Wt, 14 Sie 2007



Zmień styl wyświetlania forum:   [ pokaż treść postów ]    [ pokaż płasko ]
 gawronik 
 
 21:21 Wt, 07 Sie 2007 
    
 ja-anna 
 
 21:44 Wt, 07 Sie 2007 
        
 gombka1 
 
 00:54 Czw, 09 Sie 2007 
            
 ja-anna 
 
 10:36 Czw, 09 Sie 2007 
                
 gawronik 
 
 21:01 Czw, 09 Sie 2007 
                    
 nitka 
 
 19:55 Pn, 13 Sie 2007 
                        
 ja-anna 
 
 00:10 Wt, 14 Sie 2007 
                            
 nitka 
 
 00:25 Wt, 14 Sie 2007 
                                
 michalek223 
 
 14:51 Sb, 18 Sie 2007 





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026