E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Bezpieczeństwo, porady
Z pieluchą i smoczkiem na tatrzański szlak
 dodano: 17 Lipca 2008    (źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/07/17)
Niektóre dzieciaki lubią wędrówki po tatrzańskich szlakach razem z tatą i mamą (FOT. HALINA KRACZYŃSKA)

Idziesz w góry z dzieckiem – przygotuj się. Maluchy inaczej reagują na szlaku niż dorośli.

W tym roku na tatrzańskich szlakach, gdy tylko pogoda dopisuje, pojawia się sporo turystów z małymi dziećmi. Szczególnie dużo jest takich rodzin na drodze do Morskiego Oka czy do Doliny Kościeliskiej. Nie zawsze jednak taka wyprawa jest dla rodziców i dzieci przyjemnością. Dorośli bowiem nie zawsze mają świadomość, że dzieci w górach reagują inaczej niż oni.


Bardzo wielu rodziców decyduje się wziąć na wyprawę w góry swoje pociechy, nawet te zupełnie małe. Tak więc nawet na szlaku pod Zawratem można spotkać maluchy, jak podtrzymywane przez rodziców, dzielnie wspinają się po łańcuchach.

– Moim zdaniem, nie ma żadnych przeciwskazań, by nie zabierać z sobą małych dzieci na wędrówki po górskich szlakach – mówi Rafał Guziak, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. – Choć osobiście odradzałbym prowadzenie tych całkiem małych wyżej. Można je zabrać na przykład w dolinkę, gdzie nie jest trudno.

Niestety, rodzice bardzo często, przyjeżdżając na wypoczynek w Tatry, nie mają z kim zostawić dziecka, więc biorą je na wyprawę z sobą. Kilka dni temu młode małżeństwo, nie zważając, że było już popołudnie i nad górami zaczęły się pojawiać chmury, wspinało się szlakiem przez Myślenickie Turnie na Kasprowy Wierch. Każde z nich niosło w nosidełku małe dziecko. Młodsze mogło mieć pół roku, starsze – może dwa lata. Obydwa maluchy płakały, ale niezrażeni tym rodzice szli dalej. Takie przypadki na tatrzańskich szlakach to nie wyjątki.

Józef Chowaniec z Tatrzańskiego Parku Narodowego jednak odradzałby branie tych bardzo małych dzieciaków w Tatry. – Im z pewnością będzie lepiej gdzieś nad wodą, gdzie będą mogły się pochlapać – tłumaczy. – W górach jest rzadsze powietrze i dzieci szybciej się męczą. Poza tym ostre słońce, o wiele ostrzejsze niż na dole, powoduje u nich poparzenia. A mało które dziecko chce się ubrać i trudno je do tego zmusić. A potem efekt – głośny płacz ze zmęczenia, a czasem nawet histeria, gdy na nic zdają się uspokajania rodziców, groźby, prośby i próby przekupstwa. Dziecko drze się na pół Tatr, a rodzice są bezsilni.

Gdy już jednak zdecydujemy się na wyprawę – radzą ratownicy TOPR – należy dziecko przygotować do długiej i męczącej wędrówki. – Trzeba zacząć od spacerów np. po Zakopanem. Nie można od razu z pociągu pędzić z dzieckiem w Tatry, szczególnie gdy przyjechaliśmy z nizin – doradza Guziak. – Rodzice muszą też zadbać, by dziecko było wyposażone w wygodne buty, odpowiedni strój, nakrycie głowy, coś ciepłego do ubrania i coś na deszcz. Warto pamiętać o rękawiczkach, gdy idziemy wyżej. Koniecznie rodzice malucha powinni mieć w plecaku picie i jedzenie, i to w nadmiarze. Dzieci bowiem piją więcej niż dorośli.

Halina Kraczyńska

 
JAK WYBRAĆ DOBRE WÓZKI DZIECIĘCE DO AKTYWNEGO WYPOCZYNKU
 

Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów dziecięcych wózków w tym również praktyczne wózki spacerowe, których sporo modeli możesz znależć w sklepie Valcoobaby. Różnić się one mogą od siebie zasadniczo wszystkim – począwszy od przeznaczenia dla danej grupy wiekowej, przez specyfikację konstrukcji i użytkowania, aż po dobór dostępnych akcesoriów i design. Stąd dziecko w ciągu pierwszych kilku lat życia, rosnąc, przetestuje kilka różnych pojazdów. Nie wszystkie jednak nadają się na wakacyjne plany zaangażowanych turystycznie rodziców.

 

Pierwszym wózkiem dziecka jest tak zwana gondola, w której przewozi się niemowlę do 6 miesiąca życia. Dziecko leży w niej na płasko, twarzą zwrócone w stronę opiekuna. Przy zakupie gondoli należy zwrócić uwagę na to, czy jest optymalnie duża i będzie można z łatwością umieścić w niej dziecko w śpiworku okryte kocykiem. Tkaninę z tapicerki powinno się dać odpiąć i wyprać. Gondola powinna być także wyściełana materacykiem amortyzującym, najlepiej o grubości minimum 1 cm. Poleca się wózki, w których gondolę można odpiąć i dzięki temu służy ona za nosidełko, a także fotelik samochodowy dla dziecka, które nie potrafi jeszcze siedzieć. Mechanizm montażowy powinien w takich modelach być łatwy w obsłudze i cichy, aby nie wybudzać śpiącego malucha. Ten rodzaj pojazdów, przeznaczony dla najmłodszych pasażerów nie spełni swojej turystycznej roli. Przyda się jednak na trasach spacerowych w okolicy Zakopanego i ewentualnie na drodze prowadzącej do Morskiego Oka. Pamiętać jednak należy, że trasa ma długość 9 kilometrów i zajmie w obie strony około 5 -6 godzin. Tak długi spacer może być bardzo męczący zarówno dla dziecka jak i opiekunów.

Starsze dziecko będzie korzystało już ze spacerówki, czyli wózka, w którym może swobodnie przyjąć pozycję siedzącą, opierając wygodnie plecy i zająć się obserwacją górskiego otoczenia. Taki wózek powinien mieć możliwość dostosowania oparcia pod różnym kątem nachylenia – leżenie, półleżenie, siedzenie, aby dziecko mogło w czasie spaceru swobodnie uciąć sobie drzemkę. Dobrym rozwiązaniem jest także możliwość ustawienia budki przodem lub tyłem do kierunku jazdy. Także i tu obicie powinno być wykonane z naturalnej tkaniny, która nie będzie uczulała delikatnej skóry dziecka i którą można normalnie prać w pralce. Poleca się ciemne kolory, jasne będą się brudzić w ekspresowym tempie. Decydując się na wybór konkretnego modelu, przystosowanego do lekkich warunków terenowych, warto zwrócić uwagę na koła pojazdu i amortyzację. Jeżeli koła są odpowiednio duże i pompowane, mogą znacznie zredukować wstrząsy na kamieniach. Za tę funkcją odpowiada również należycie zaprojektowana amortyzacja.  Z dobrze wyposażonym wózkiem możemy wybrać się już na wycieczkę na przykład do doliny Kościeliskiej. Urokliwa, siedmiokilometrowa trasa jest w całości pokryta kamienistą nawierzchnią, z którą amortyzujące elementy konstrukcyjne powinny sobie dobrze poradzić.

Dobrym rozwiązaniem, łączącym w sobie gondolę i spacerówkę, są uniwersalne wózki wielofunkcyjne -  sprawdź modele. Na jednym stelażu można zamontować kołyskę od gondoli, a po pół roku zmienić ją na rozkładane siedzenie. Przy zakupie takiego wózka należy zwrócić uwagę na to, czy mechanizm umożliwiający jego przekształcenie jest łatwy w obsłudze i czy wózek nie jest zbyt ciężki. Wśród wielu renomowanych firm działających na polskim rynku w tej branży, wartym wyróżnienia są na przykład Orbit Baby,  najbardziej popularna w Polsce firma Graco, wschodząca gwiazda - firma Jane, lub monopolista na rynku międzynarodowym, czyli producent Baby Jogger. W tym doborowym towarzystwie najbardziej prestiżowymi rozwiązaniami cieszy się jednak kanadyjska firma Chariot. To ona potrafi połączyć w jednym wózku funkcje, które przydadzą się jednocześnie i dziecku i rodzicom. Tutaj znajdziemy też pojazdy najbardziej odpowiednie do długich spacerów po górskich ścieżkach. Pojazdy z tej ,,stajni”, można bowiem dowolnie przekształcać w spacerówki, Joggery oraz wózki rowerowe, a nawet wykorzystywać je do uprawiania nordic walking lub narciarskich zjazdów. Są one kwintesencją sportowych modeli i jako takie, najbardziej nadają się do uprawiania turystyki bez konieczności rezygnacji z zabierania ze sobą dzieci. Z każdej, opisanej kategorii wybraliśmy najciekawsze naszym zdaniem modele. Są nimi: terenowy wózek Baby Jogger Summie XC, extrawagancki i topowy Orbit Baby G2, oraz bardzo uniwersalny Baby Jogger City Select.

 

                                    







•  Dzieci na szlaku   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 Mariotruck      20:14 Śr, 24 Wrz 2008
Bardzo dobry artykuł:) Często chodzę w góry z moim synem. Ale narazie tylko w Beskidy. Syn ma 5 lat:)

•  dzieci na gOrskich szlakach   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~tata      20:21 Śr, 13 Maj 2009
W ubiegły wekend byłem w masywie śnieżnika z moimi dziećmi (7i4 lata)
udało nam się wejść na śnieżnik!Byłem bardzo szczęśliwy i dumny z moich
dzieci chociaż zajęło nam to 9 godź.i mieliśmy plan "B"gdyby zmęczenie wzięło górę





«« Powrót do listy wiadomości


Udostępnij     Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    6753





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2021