E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Wspomnienia
Piotr Trzeszczoń (1973 - 2004)
 dodano: 6 Grudnia 2007

...A pamiętać będą o Nim wszyscy, którym dane było poznać Piotra.
Urodził się 24 czerwca 1973 r. w Nowym Sączu. Członek Sądeckiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego PTTK od 1996r. Ukończył Akademię Ekonomiczna w Krakowie. W 1999 roku rozpoczął pracę w Banku Śląskim w Nowym Sączu, jesienią 2003 został przeniesiony do oddziału w Krakowie. Stąd konieczność przeprowadzki do Krakowa. Nie był z tego zadowolony, dalej od gór, mniej czasu, na jaskinie, rower, narty. A przecież w Sączu miał wszystko pod ręką. Okoliczne tereny doskonale nadawały się do jazdy na rowerze, to tutaj rozpoczął swoją przygodę ze sportami walki, ćwiczył karate. Doskonale pływał, dni kondycyjne podczas obozów spędzał na basenie COS-u. I wreszcie jaskinie. To było to, czego szukał, tutaj mógł sprawdzić swą odporność fizyczną i psychiczną. Zawsze uśmiechnięty, pogodny, życzliwy dla innych, gotowy do pomocy. Miał żelazną kondycję, wydawało się, że podejście z ciężkim worem pod jaskinię nie robi na nim wrażenia, i tak było. Zawsze w trudniejszych chwilach mówił „ jestem twardy, dam radę”. Był w większości jaskiń tatrzańskich. Każde wejście do jaskini sprawiało mu radość. W ubiegłym roku odkrył narty turowe. Szybko stały się dla niego kolejną pasją. Jeździł po okolicznych Beskidach, wyjeżdżał w Bieszczady. Pod otwór Małej podchodził na nartach, planował zjazd z Ciemniaka. Następnego dnia miał wejść na biwak, dla niego miał to być pierwszy biwak eksploracyjny. Cieszył się, że wreszcie pozna, czym jest odkrywanie nieznanego. Niestety nie dane mu tego było dokonać, tak jak nie dane mu było zrealizować swoich planów życiowych.

Pozostawił tych, których kochał i tych, których darzył przyjaźnią, a było ich wielu. Góry zabrały go w dniu 28 stycznia. Teraz będzie nam towarzyszył w naszych wyprawach do jaskiń, i cały czas będzie w pobliżu tych, których w ostatnim czasie pokochał.

 A pamiętać będą o Nim wszyscy, którym dane było poznać Piotra.










«« Powrót do listy wiadomości
Udostępnij     Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    3845





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2020