E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Szukaj któregokolwiek słowa jak je wpisano 
Szukaj wszystkich słów
  [ Zaawansowane wyszukiwanie ]

« Poprzedni wątek    [ lista tematów ]    Następny wątek »
wycieczka - lipiec lub sierpień   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Witam!
Jakie ciekawe trasy moglibyście mi polecić na wakacyjny wypad w Tatry?
 gaździna      11:13 Śr, 11 Lut 2009
Re: wycieczka - lipiec lub sierpień   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Polecałbym trasy w Tatrach Zachodnich (okolice Chochołowskiej i po Słowackeij stronie), przede wszystkim ze względu na niezliczone tłumy w bardziej popularnych miejscach w wakacje. Są tam trasy i łatwiejsze (Grześ, Rakoń) i trudniejsze (Starorobociański Wierch) i naprawdę trudne
(Rohacze) jak zerkniesz na mapę to zobaczysz, że jest gdzie pochodzić
 tomekK      14:12 Śr, 11 Lut 2009
Re: wycieczka - lipiec lub sierpień   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Witam! Czytam właśnie mnie także interesujący post i mam pytanie o to, jakiego rodzaju trudności można spotkać na szlaku na Starorobociański czy np. na Błyszcz? Czy z 10-latkiem damy radę? Nie chodzi o czas, ale o niebezpieczne fragmenty szlaku. Z góry dziękuję za rady doświadczonych.
 jagoda9      17:01 Śr, 11 Lut 2009
Re: wycieczka - lipiec lub sierpień   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Gaździno! Radzę Ci pozwiedzać Zachodnie Tatry na zachód i południe od Chochołowskiej i Kościeliskiej. poPatrz na forum „Słowacja”, przygotuj się do lata i w drogę. Pozdrawiam.

Do Jagody! Ze trzy lata temu widziałem w czerwcu 2 wycieczki dzieci w wieku 10-14 lat na Ornaku i Starorobociańskim. Były jeszcze resztki śniegu. Dzieci miały opiekunów znających góry, choć nie przewodników. Imponowały kondycją. Na Starorob. połowa ruszyła biegiem!
Oczywiście trzeba uważać stale, zwłaszcza, jeśli chłopiec jest zbyt ruchliwy, ciekawski i nie trzeba go ciągnąć za uszy w góry. Takiemu nie wolno pozwolić zbliżać się do urwisk i sprawdzać jak tam głęboko. Ścieżki są w miarę szerokie, brak ubezpieczeń technicznych, bo są zbędne, ale obok przepaście, nawet pomiędzy Siwą i Gaborową /Raczkową/ przełęczą, czyli od Ornaku. Także północne, czyli polskie zbocza Starorobociańskiego i Błyszcza są urwiskami.
Ja bym radził wejść na ciut dalszy Błyszcz i jak nie „wyczujecie” słowackich pograniczników, to jeszcze łatwy kawałek na Bystrą. /1 km. – 20 min./ Nic z niej nie zasłania kapitalnego widoku na Kopy Liptowskie, Krywań i dalej. Tak samo panoramy we wszystkich kierunkach. Ze Starej Roboty jeszcze się zdążycie napatrzyć. Można wejść na ten kolejny szczyt od strony Chochołowskiej przez Trzydniowiański i Kończysty. Trochę łatwiej, tzn bezpieczniej niż od strony Ornaku. Może do lata ktoś tych „dyżurnych” stamtąd przepędzi. Oby nie na Rohacze. Rzecz w tym, że ich trudno odróżnić od turystów. Można im nabajerować, że chcieliście iść granią wzdłuż granicy państwowej do prz. Pyszniańskiej i zgubiliście słupki. Mogą nie uwierzyć. Jeśli dojedziecie samochodem, to radzę zaparkować przy wlocie Chochołowskiej i chyba od godz.8 rano można tam wypożyczyć rowery. Godzinę zyskacie na wejściu i trochę sił.
Miłej wyprawy!
 waclawhetman      20:02 Śr, 11 Lut 2009
Re: wycieczka - lipiec lub sierpień   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Dzięki serdeczne za cenne rady. Na pewno się przydadzą. W sierpniu opowiem, jak poszło. Pozdrowienia znad morza!
 jagoda9      08:20 Czw, 12 Lut 2009
Re: wycieczka - lipiec lub sierpień   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
...myślę, że nie warto demonizować problemu słowackich pograniczników.
...a przejście z Wołowca na Rohacze jest legalne.
 andy      14:21 Czw, 12 Lut 2009
Re: wycieczka - lipiec lub sierpień   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Ja z córką wszedłem na Wołowiec i z powrotem po dolinie musiałem ją nieść (zresztą po ciemku już), a na Starorobociański jest sporo dalej i trudniej. Fakt, że córka miała wtedy 4 lata a nie 10. Zauważyłem, że dla niej dużo bardziej męczoce było chodzenie po płaskim (nudno) niż wspinanie. Radziłbym wybrać Schonisko w Chochołowskiej na bazę wypadową i na szlaki z dzieckiem wyruszać. Schronisko jest jak na Tatry w bardzo przyzwoitym standardzie, dużo jest małych pokoi (2-3osobowych) i łazienki z ciepłą wodą do późna. Zyskuje sie bardzo dużo czasu i spokojniej można wycieczkę odbyć.
 tomekK      10:57 Pią, 13 Lut 2009
Re: wycieczka - lipiec lub sierpień   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Mnie takie późnowieczorne nieplanowe zejścia z gór /jak Tomkak/ nauczyły, że trzeba stale mieć ze sobą latarkę. Przydaje się nawet na asfalcie z MOka, tym bardziej w "bezludnej" Chochołowskiej, bo nie każdy ma metę w schronisku.
Z tymi pogranicznikami o których wspomina Andi, co już nie straszą na Bystrej i Rohaczach jest prawie tak samo jak z przejściami granicznymi w T. Też nie straszą swą nadmierną liczbą i nadal ich nie ma tam, gdzie dla polskich turystów byłyby przydatne. Co mi z tego, że mogę zejść z Kasprowego do Cichej, jeśli nie mogę wrócić przez Tomanową czy Liliowe, nie marząc nawet o Zaworach i Gładkiej, tym bardziej o Wrotach Ch.! Przed IIWŚ było to możliwe. Dziś nie. To samo z zamkniętą "na głucho" Bobrowiecką. I jak się tu nie bać pograniczników jeśli się chce trochę turystycznie pofantazjować! W tym temacie widzę pełną współpracę TPN i Tanap. Ustalili chyba, że to jest z korzyścią dla Parków. Turysta dla nich to takie zło konieczne w tych górach.
 wilddor      11:06 Pn, 16 Lut 2009

 Zmień styl wyświetlania forum:   [ pokaż drzewko ]





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026