E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Szukaj któregokolwiek słowa jak je wpisano 
Szukaj wszystkich słów
  [ Zaawansowane wyszukiwanie ]

« Poprzedni wątek    [ lista tematów ]    Następny wątek »
Największa głupota w górach   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Wspominacie o pseudogórołazach w sandałkach z reklamówkami, którzy w rozmowie uważają się za znawców gór, bo przeszli asfalt do Morskiego. A co powiecie o też niby turystach górskich, którzy okazują wielkie zdziwienie gdy spotkany na trasie wędrowiec pozdrowi ich zwykłym "dzień dobry"?
 wlodek      21:01 Czw, 07 Cze 2007
Re: Największa głupota w górach   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
no faktycznie miny większości osób jak się im powie dzień dobry na szlaku (nawet na wysokosci 2000m.n.p.m) są lekko zdziwione, jakbysmy mieli lekko niepokolei w głowie. ps. pamiętam mój pierwszy wypad w karkonosze jakieś 15 lat temu z rodzicami to tam wszyscy wszystkich na szlaku pozdrawiali a teraz ta tradycja niestety widzę, że umiera. a szkoda....
 kolejorz      10:37 Pią, 08 Cze 2007
Re: Największa głupota w górach   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Tradycja piekna, szkoda że umiera.
Ale z drugiej strony co 15 sekund mówić "Dzień dobry" czy "Cześć" jak ma miejsce na niektórych szlakach, to jest męczące i nie ma wiele wspólnego z tradycją.
 zbych      11:29 Pią, 08 Cze 2007
Re: Największa głupota w górach   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
kiedys liczylem gdy szedlem na giewon dziendobry powiedzialo mi 257 osob rolleyes
 jakos      18:36 Pią, 08 Cze 2007
Re: Największa głupota w górach   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
W kwestii "dzień dobry" na szlaku, nigdy nie sądziłam , że doczekam, ale kiedyś na moje "dzień dobry", usłyszałam - "a my się znamy?"......;-)Nie wiem sama czy jest to bardziej zabawne czy porażające.
 Iszet      22:39 Pią, 08 Cze 2007
Re: Największa głupota w górach   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Wszyscy ci pseudo... o których mówisz wjeżdżają na wozach..;)
 Draguś      16:53 Pn, 18 Cze 2007
Re: Największa głupota w górach   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
Hmmm.. Ja też jestem "pseudo", bo w górach bywam raz na kilka lat; i zamierzam wjechać z Palenicy do MOka WOZEM!!!! ;-) z resztą z moją 6 letnią córcią tak będzie najłatwiej.
 piotr      17:52 Pn, 18 Cze 2007

 Zmień styl wyświetlania forum:   [ pokaż drzewko ]





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026