E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Narty
 Aktualności
   Bezpieczeństwo, porady
Kamery na wyciągach
Giełda sprzętu
 WYCIĄGI NARCIARSKIE
   Białka Tatrzańska
   Bukowina Tatrzańska
   Czerwienne
   Gliczarów Dolny
   Gliczarów Górny
   Kościelisko
   Murzasichle
   Poronin
   Zakopane
   Ząb
   Małe Ciche
 SZKOŁY NARCIARSKIE
   Białka Tatrzańska
   Bukowina Tatrzańska
   Czerwienne
   Gliczarów Dolny
   Gliczarów Górny
   Kościelisko
   Murzasichle
   Zakopane
 WYPOŻYCZALNIE SPRZĘTU
   Białka Tatrzańska
   Bukowina Tatrzańska
   Czerwienne
   Gliczarów Dolny
   Gliczarów Górny
   Kościelisko
   Murzasichle
   Zakopane
   Ząb
 NARTY
   Ciekawostki
    Historia
      Zawody
      Legendy nart
      Teksty archiwalne
      Narty na świecie
      SN PTT 1907 Z-ne
   Wielka Krokiew
   Sprzęt i technika
 SNOWBOARD
   Historia
   Jak powstaje deska
   Snowboard miękki
   Snowboard twardy
   Snowboard dla dzieci
   Snowboard dla kobiet
    Technika jazdy
    Triki
   Jak zostać instruktorem
   Boarder cross
   Galeria
 SKI-ALPINIZM
   Skitury
   Freeride
   Jak zacząć?
   Sprzęt
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Narty

Aktualności
Po Butorowym i Gubałówce teraz zamknięto Nosal
 dodano: 28 Listopada 2009    (źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/11/28)
Nosal tej zimy pozostanie bez narciarzy. To po Butorowym i Gubałówce kolejna nieczynna trasa

Jest już pewne, że kolejka nie będzie działać. Wszystko przez konflikt dwóch właścicieli. Nosal to jedna z najstarszych tras narciarskich w Zakopanem. Liczy 42 lata.


Legendarna górna trasa narciarska FIS na zakopiańskim Nosalu z 1967 roku podzieliła los Gubałówki. Pewne już jest, że tej zimy narciarze na trasie slalomowej jeździć nie będą. Wszystko przez brak porozumienia pomiędzy współwłaścicielami kolei krzesełkowej na Nosalu - Centralnym Ośrodkiem Sportu a Marianem Stramą.

O tym, że brak porozumienia może doprowadzić na Nosalu do zamknięcia trasy, pisaliśmy już przed kilkoma tygodniami. Wtedy była jeszcze nadzieja, że strony dogadają się. Marian Strama tłumaczy, że rozmowy z dyrekcją Centralnego Ośrodka Sportu zakończyły się fiaskiem i nie ma już mowy o tym, aby zdążyć wypracować kompromis, przygotować do pracy leciwą kolej krzesełkową i dostać zezwolenie od dozoru technicznego.

- Górna trasa narciarska na Nosalu będzie tej zimy zamknięta - mówi jasno Strama, właściciel Stacji Narciarskiej Nosal. - Nie dogadaliśmy się z Centralnym Ośrodkiem Sportu, czego zresztą żałuję i zdaję sobie sprawę, że taka sytuacja w Zakopanem nie powinna mieć miejsca. Nie było szans na zawarcie ugody, która w jakikolwiek sposób by mnie satysfakcjonowała.

Cały konflikt poszedł o śnieżenie stoku. Aby zaśnieżać górną część Nosala, potrzebne jest korzystanie ze zbiornika wodnego, o który spór toczy się pomiędzy stronami. Władze zakopiańskiego Centralnego Ośrodka Sportu są zaskoczone oświadczeniem Mariana Stramy, że negocjacje zakończyły się klęską i górna trasa będzie zamknięta.

- Marian Strama nie rozmawia z nami, a z dyrekcją w Warszawie, albo z mediami - ubolewa Franciszek Bachleda Księdzularz, dyrektor zakopiańskiego COS. - Tymczasem dopiero w sierpniu uregulował zaległości sprzed pięciu lat. Uważam, że możemy się dogadać. Niech pan Marian odrzuci emocje i zacznie negocjować z nami. Nie można latać po rondzie w kółko coraz szybciej i jeszcze usiłować nas w to wciągnąć.

Informacją o klęsce rozmów na Nosalu zaskoczone są władze miasta.

- O fiasku rozmów dowiaduję się od państwa - mówi nam wiceburmistrz Wojciech Solik. - To fatalna wiadomość biorąc pod uwagę to, jak inne ośrodki narciarskie uciekają nam do przodu. Słowacja staje się coraz groźniejszym naszym konkurentem. Wystąpimy jako mediator w całej sprawie i zrobimy wszystko, aby fiasko zamienić w porozumienie.

Przypomnijmy, że burmistrzowie miasta pod Giewontem podjęli się mediacji w sprawie Gubałówki. Jak powszechnie wiadomo, nic z tego nie wyszło.

- Niech zamkną jeszcze Szymoszkową - załamuje ręce Jan Karpiel Bułecka, góral z Zakopanego. - Będziemy wtedy miejscowością noclegowo-deweloperską. Lada moment nie będzie po co do Zakopanego przyjeżdżać.

Zamknięcia trasy na Nosalu nie mogą odżałować i sami miłośnicy białego szaleństwa.

- To był raj dla bardziej zaawansowanych narciarzy - mówi Krzysztof Kotelnicki z Zakopanego. - To stok stromy i wymagający sporych umiejętności. Takich tras u nas nie ma.

Warto pamiętać, że pozostał Kasprowy, ale przy takim tempie likwidacji i on może zniknąć!

Przemysław Bolechowski











«« Powrót do listy wiadomości


 Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    4279





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2024