E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Szukaj któregokolwiek słowa jak je wpisano 
Szukaj wszystkich słów
  [ Zaawansowane wyszukiwanie ]
« poprzedni wątek    « poprzedni w tym wątku    [ lista wątków ]    następny w tym wątku »     następny wątek »
Re: Wrześniowe impresje   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
I moje wrześniowe impresje nie spełniły moich planów... :-(
Aż smutno to wspominam....
zaczynając od najgorszej informacjii,że po prostu chwile przed wyjazdem dopadło mnie przeziębienie...nic poważnego-uciążliwy katar,kaszel,uporczywy ból gardła,aż w końcu straciłam głos... :-(
Plany mieliśmy na tak przez nas zaniedbane Zachodnie...:Czerwone Wierchy...Starobociański...Wo łowiec...Rakoń i Grześ!
No cóż...
Nie bardzo zważając na mleczne chmury ruszyliśmy Doliną Strążyską do Siklawicy,czerwonym szlakiem pod Giewont...wiało...oj wiało...dopadła mnie mała temperatura i co za tym idzie osłabienie,które odczuwałam coraz mocniej-zwolniliśmy tępo marszu do minimum...
Przez Przeł.Kondracką na Kopę Kondracką...ciężko było...nadmiar leków spowodował krwotoki z nosa i te chmury uparcie trzymające się szczytów,blokujące widoki...
Na Kopie Kondrackiej wiało już tak mocno,że nie można było oddychac amd Szkoda nam było wracać tym samym szlakiem więc pniemy się na Małołączniaka!Szlak pusty,wietrzny,cały skąpany w mleku...:-( a schodząc ze szczytu spotkaliśmy stado Kozic!Pierwszy raz widziałam je z tak bliska i w takiej ilości-wspomnienie niezapomniane!
Szlakiem niebieskim zchodziliśmy wzdluż Doliny Miętusiej-złapał nas deszcz amd
No po takim dniu z przeziębieniem nie miałam co walczyć!Potem zostały nam już tylko Krupówki i wcześniejszy powrót do domku..... :-(
Niczego nie żałuję!Pobyt w Tatrach dodaje mi sił na kolejne kilka miesięcy podczas których spoglądam tęsnym wzrokiem w kamerki internetowe i zdjęcia...
Pozdrawiamy Olę i Jędrka-fajnych ludzi poznanych na szlaku....!!Nasze TOFIKI ;-)
Pozdrawiamy wszystkich miłośników Tatr!!!!
 ewus      15:02 Nd, 30 Wrz 2007



Zmień styl wyświetlania forum:   [ pokaż treść postów ]    [ pokaż płasko ]
 andy 
 
 13:00 Czw, 20 Wrz 2007 
    
 andy 
 
 13:47 Pią, 21 Wrz 2007 
    
 peepe 
 
 14:03 Pią, 21 Wrz 2007 
        
 gawronik 
 
 10:45 Pn, 24 Wrz 2007 
            
 Elka 
 
 10:15 Pią, 26 Paz 2007 
    
 ja-anna 
 
 09:06 Śr, 26 Wrz 2007 
        
 gawronik 
 
 13:05 Czw, 27 Wrz 2007 
    
 ewus 
 
 15:02 Nd, 30 Wrz 2007 





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026