|
dojazd to horror.200 km tylko w 5 godzin,wszędzie korki.Tłumy na wyciągach.Bałagan i hamstwo przy bramkach-czy naprawdę nie można w Małym Cichym zrobić czterech barierek już 50 m wcześniej?Narciarze nie tratowaliby się,cwaniacy nie podschodzili,byłoby szybciej i lepiej i europejsko.Podziwiam kierowców busików-niejeden rajdowiec mógłby od nich wiele się nauczyć.Na Czajki może by posypać drogę żwirkiem?Musiałem kupić łańcuchy.Słowacy mają białe, posypane żwirkiem bezpieczne drogi.Wyglądają lepiej,auta są czyste,jest bezpieczniej.Panie sprzedające oscypek-18 ! zł-jak dawniej ślinią palce biorąc papier do jego zapakowania,no ryzyko ale....Czy górale (nie wszyscy na szczęście) robią to aby nas zachęcić do wyjazdu na Słowację, do Austrii czy Włoch?Pozdrawiam policjantów z pod BP fajne chłopaki,panie dające jeść u Zięby,i pozdrawiam Tatry ukochane.
|