E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Podhale
 Regiony Podhala
   gm. Bukowina Tatrz.
   gm. Nowy Targ i Szaflary
   gm. Kościelisko
   gm. Poronin
   gm. Czarny Dunajec
   gm. Biały Dunajec
   gm. Zakopane
Warto odwiedzić
Wycieczki po Podhalu
 Folklor podhalański
   Gwara góralska
   Muzyka
   Taniec
   Zwyczaje
   Strój regionalny
    Śpiewnik góralski
   Budownictwo
   Sztuka
   Pasterstwo
   Oscypek
   Ciupaga
   Górale
   Kuchnia
   Legendy
   Owczarek podhalański
 Kultura i sztuka
   Muzyka
   Malarstwo
   Rzeźba
   Literatura
   Architektura
   Artyści
 Imprezy w regionie
 Aktywny wypoczynek
    Rowery
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Powiat Tatrzański
Aktualności
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański» Folklor podhalański» Taniec

Taniec

 
"Zbójnicki" (fot. Radosław Mitoraj)

Taniec góralski jest indywidualny, każdy tańczy na swój sposób, stosownie do jego charakteru, temperamentu i budowy ciała. Melodię ma się w duszy jak krew w żyłach, ona harmonizuje ruchy ciała do rytmu w tańcu, nadaje sprężystość nogom, bezwiednie kieruje ruchami i tworzy z tańca sztukę...

Plastyczne odwzorowanie tańca ukazywali górale od dziesięcioleci na swych malowidłach na szkle - jeden z najbardziej znanych motywów przedstawia skaczącego wysoko harnasia, któremu jeden ze zbójników przygrywa na dudach. Taneczna tradycja, wywodząca się w przeważającej mierze, podobnie jak muzyka, z kultury pasterzy wołoskich, utrwalała się na Podhalu przez wieki. Dlatego też taniec góralski jest przede wszystkim tańcem męskim, służącym ukazaniu siły i zręczności tancerza, pragnącego swymi zaletami olśnić partnerkę. I choć - poza zbójnickim - tańczą w góralszczyźnie i mężczyźni, i kobiety, to rola tancerki jest jednak podrzędna, niemal czysto dekoracyjna. Podobne typy tańca spotyka się u innych narodów karpackich, lecz na Podhalu wykształciły się także specyficzne kroki i figury.

Taniec rozpoczyna się przyśpiewką, wykonywaną przed „muzyką", czyli kapelą, przez jednego z chłopców. Jej treść albo wyraża ogólną ochotę do zabawy i tańca, albo jest improwizowanym kupletem, dostosowanym do towarzystwa czy okoliczności. Potem tancerz podaje kapeli nazwę nuty, do której chciałby tańczyć (czasem narzuca ją prymista), a inny chłopiec wyprowadza mu partnerkę do tańca. Następuje tzw. zwyrtanie, czyli kilka obrotów, wykonywanych w rytm muzyki, zwykle pod ręką zwyrtającego, po których ten kłania się i powraca do grupy mężczyzn, a jego miejsce zajmuje tancerz.

Taniec mieszany jest właściwie suitą, składającą się z kilku, czasem kilkunastu figur, tańczonych przez jedną tylko parę. Rzadko w naturalnej scenerii góralskiej chałupy, częściej na estradzie tańczą dwie lub więcej par na raz.

Z reguły pierwszą figurę tańczy się do nuty ozwodnej, po której następuje kilka nut krzesanych, dających tancerzowi najlepszą sposobność do wykazania swych brawurowych umiejętności, siły i zręczności. Zmiany nut następują po kolejnych przyśpiewkach, podczas których tancerka wraca do grupy dziewcząt, a te wyprowadzają ją potem, zwyrtając, do kolejnej figury tanecznej. Gdy tancerz jest kiepskim śpiewakiem, lub nie ma konceptu (co, wprawdzie rzadko, ale jednak zdarza się nawet u górali), podaje kapeli tylko rodzaj kroków, które chce tańczyć („po dwa", „po śtyry"). Ostatnią z „obowiązkowych" figur tańczy się przy nucie „zielonej", podczas której tancerze na moment obejmują się, tancerz sam „zwyrta" dziewczynę, a następnie przyklękając na jedno kolano kłania się kapeluszem, dziękując za taniec.

Niekiedy w taniec pojedynczej pary włącza się inny tancerz, który wbiegając na środek izby ukłonem prosi o pozwolenie przetańczenia jednej figury z dziewczyną, uzyskawszy zgodę tańczy przez chwilę jako „przeręcac" (zastępca), a następnie znów kłaniając się dziękuje i powraca do grona obserwatorów. Ci zaś z reguły trzymają się w odrębnych grupach - osobno chłopcy, osobno dziewczęta, jeszcze osobno starsi. Podczas dłuższej zabawy, zwłaszcza na uroczystościach rodzinnych, zwyczajowo daje się szansę tańczenia wszystkim, wprowadzając niekiedy jako przerywnik w tańcu solowym nutę niegóralską - polki, walczyka czy czardasza, podczas których tańczą wszyscy chętni. Starsze niewiasty są w trakcie zabawy z grzeczności „wyzwyrtywane" nawet jako partnerki dla młodych i dobrych tancerzy, „bockując" im chętnie i bez wysiłku.

Najbardziej może znanym, opiewanym w prozie i poezji, utrwalanym i w sztuce i na filmie tańcem góralskim jest zbójnicki. Jest to także suita, składająca się z nut marszowych, ozwodnych i krzesanych, oddzielonych od siebie przyśpiewkami. Tańczy co najmniej 4 mężczyzn, z których jeden jest prowadzącym.

Taniec zbójnicki składa się z kilku (6-10) figur. Rozpoczyna się marszem, podczas którego na środek izby lub estrady wychodzą kolejno tancerze, tworzący za prowadzącym okrąg. Po marszu następuje, wprowadzona przyśpiewką przez głównego tancerza, nuta ozwodna, a po niej - kolejne figury: wysokie skoki, głębokie przysiady z naprzemiennym wyrzucaniem nóg do przodu, krzesanie - czyli podskoki z „wyklaskiwaniem" rękami po stopach, fechtunek ciupagami. Marsze w koło, występujące pomiędzy poszczególnymi figurami zbójnickiego tworzą jakby osnowę i są zarazem jedyną formą wypoczynku w tym szalenie męczącym tańcu.

Opisy zbójnickiego w XIX wieku przedstawiały go jako taniec pokrewny z arabską „fantazją", ukazując „dzikie skoki" i „walki na ciupagi" wokół ogniska przy akompaniamencie dudziarza, na tle majestatycznych szczytów i turni tatrzańskich. Do dziś istota tańca - ukazanie dzielności mężczyzn - nie uległa zmianie, zasadniczo jednak zmieniło się jego wykonywanie. Z chwilą wejścia zbójnickiego na estradę zagubiła się indywidualność każdego z tancerzy, zastąpiona pokazem musztry pod kierunkiem prowadzącego. Dla potrzeb widowiska musiało też nastąpić „zagospodarowanie" całej sceny, pociągające za sobą określenie wielkości koła tanecznego i liczby tancerzy...

Taniec w domowych warunkach spotyka się najczęściej przy okazji uroczystości rodzinnych, szczególnie podczas celebracji weselnych. Często towarzystwo uczestniczące w zabawie, po odtańczeniu ceremonialnych figur obrzędu, dzieli się na starszych, tańczących drobnego, a także polki, walczyki i czardasze oraz młodzież, bawiącą się w innej izbie przy dyskotekowych nagraniach. Czasami na użytek zabawy tworzy się specjalne składy kapel, w których obok instrumentów tradycyjnie występujących w góralskim folklorze muzycznym, grają inne, nadające muzyce bardziej „uniwersalne" brzmienie.


Galeria zdjęć do artykułu: Taniec (9 zdjęć) [ lista zdjęć w galerii ]


















(1-9)


•  ryty   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~sebasebase      15:48 Śr, 02 Lut 2011
głupieamd

         •  Re: ryty   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~miler      20:56 Śr, 02 Lut 2011
sebasebase - rozwiń jeśli możesz, artykuł był dłuższy niż Twój komentarz...wysil się choć na jedno zdanie złożone.:D....w ostateczności może być proste, czyli takie które posiada jedno orzeczenie. :D

                 •  Re: ryty   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 Chilon      21:49 Śr, 02 Lut 2011
Zdjęcia do artykułu znakomite. Kawał świetnej, reporterskiej roboty!










Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2017