E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Szukaj któregokolwiek słowa jak je wpisano 
Szukaj wszystkich słów
  [ Zaawansowane wyszukiwanie ]
Zmień styl wyświetlania forum:   [ zwiń treść postów ]    [ pokaż płasko ]
« Poprzedni wątek    [ lista wątków ]    Następny wątek »
•  [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ewus      21:43 Pią, 08 Mar 2013
Pamięci Maćka i Tomka... [*] [*] Zostali za granią..... :-(
         •  Re: [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 rolf      22:03 Pią, 08 Mar 2013
Maciej dołączył do Ojca. Pan Krzysztof zmarł w 1974r po wypadku w Alpach
         •  Re: [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ewakob      22:22 Pią, 08 Mar 2013
Zawsze bardzo przeżywam każdą śmierć w górach. W tej chwili jestem na góry "obrażona". Trudno jest się pogodzić ze śmiercią, szczególnie kogo tak młodego jak Tomek i tak WIELKIEGO jak Maciek. Z drugiej strony myślę, ze góry dla NICH były kwintesencją życia. Chcieli tam być, i teraz są już cały czas. Gdybym mogła wybrać, chciałabym umrzeć w górach.
         •  Re: [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 RaffalM      23:11 Pią, 08 Mar 2013
Dla większości z nas niewyobrażalne musiałyby być dylematy tam na górze, w razie zagrożenia. Słabnie towarzysz, nie ma siły iść, lub doznał urazu... Wracać się, brać go pod ramię, na bary i wlec? To śmierć dla obojga... Z relacji doświadczonych wspinaczy, które teraz do nas docierają wynika, że na takiej wysokości pomoc praktycznie nie istnieje. Dasz radę - przeżyjesz, nie dasz rady, masz pecha - zginiesz. Słyszałem w mediach głosy co najmniej wątpiące, dlaczego się rozdzielili, nie szli razem i nie pomagali sobie. Jak to u nas, fachowców mamy od wszystkiego, od himalaizmu też. Tymczasem granica jest tak blisko, że nawet niezachowanie swojego tempa grozi śmiercią. Dlatego szli osobno, każdy na swój rachunek. Pewnie o tym dobrze wiedzieli, że to był warunek osiągnięcia sukcesu. I zgodzili się na to.
                 •  Re: [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 jaro74      11:35 Sb, 09 Mar 2013
Gałązka kosodrzewiny dla NICH....
         •  Re: [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ewalina      12:38 Sb, 09 Mar 2013
Góry uczą pokory, te wysokie i te niższe. Sukces okupiony łzami. Szkoda.
                 •  Re: [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 rolf      14:27 Sb, 09 Mar 2013
sprostowanie. Krzysztof Berbeka zmarł w 1964r.
         •  Re: [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 elat      21:19 Sb, 09 Mar 2013
...Góry wysokie, co im z Wami walczyć każe?
Ryzyko, śmierć, te są zawsze tutaj w parze...

                 •  Re: [*]   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ptt66      02:12 Nd, 10 Mar 2013
Pamiętam,jak jednego razu idąc na Czerwone Wierchy od Miętusiej zerwał się lodowaty wiatr i z 20 stopni zrobiło się 5.Nie zawróciliśmy i to był nasz błąd,Doszliśmy do szczytu Małołączniaka ledwo zywi.Powrót był walką o przetrwanie.W dolinie zastała nas cisza.Usiedliśmy nie wierząc,ze "głupie Tatry"stały się Himalajami...Tam, w Karakorum, do doliny mieli lata świetlne.Ze ściśniętymi gardłami obserwowaliśmy ich powrót, pamiętając ten nasz dzień w małych Tatrach...Nie puściły ich góry.Odwzajemniły im swą miłość...



Zmień styl wyświetlania forum:   [ zwiń treść postów ]    [ pokaż płasko ]





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2025