Piękne ujęcie. Pieniny poznałam w ubiegłym roku i powiem, że można je "jeść łyżkami". Niższe od Tatr, ale "treściwe". Miller, czy pozdrowiłeś ode mnie Pieniny?
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały(teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»