E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Galeria
 GALERIA ZDJĘĆ
   Doliny tatrzańskie
   Impresje fotograficzne
   Impresje górskie
   Jaskinie
   Panoramy tatrzańskie
   Stawy, jeziora, potoki...
   Tatry Bielskie
   Tatry Słowackie
   Tatry Zachodnie
   Tatry Wysokie
   Zakopane
   Inne
   Flora i fauna
Galerie specjalne
 Wasze galerie
   Ostatnio dodane
   Zdjęcia dnia
KARTKI ELEKTRONICZNE
Aktualności
Technika - porady
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański


Odpowiadasz na komentarz dodany przez:  Koncista
Kradną w Tatrance na Słowacji!!! Piszę to ku przestrodze turystów, którzy wybierają się właśnie do chaty Tatranka w Stoli. Zginął nam aparat fotograficzny cyfrowy oraz wartościowy pierścionek. Dodam, że chata była zamknięta, a klucz mieliśmy przy sobie. Drugi komplet kluczy miał właściciel.

Wieczorem w przeddzień wyjazdu (piątek) moja siostra zauważyła brak pierścionka. Pierwsza myśl jaka przychodzi do głowy osobie, która zakłada pierścionek od czasu do czasu i nie wyobraża sobie cokolwiek robić w biżuterii na palcach to: „Gdzie ja to położyłam?” Jednak po dokładnych poszukiwaniach, które trwały kilka godzin i uczestniczyli w nich wszyscy włącznie z dziećmi, nie odnaleźliśmy pierścionka. W dzień wyjazdu rano odkryliśmy też brak aparatu fotograficznego, co utwierdziło nas w przekonaniu, że doszło do kradzieży. Prawdopodobnie okradziono nas, gdy byliśmy na stoku poprzedniego dnia. Pech chciał, że wyjątkowo tego dnia zapomnieliśmy wziąć plecaka z aparatem z domu. Przypomniało się nam na miejscu. Ponieważ był to ostatni dzień naszych krótkich wakacji i mieliśmy już dużo zdjęć, nie wróciliśmy się. Poza tym byliśmy pokrzepieni myślą, że nic nie ginie w Tatrance. Dziwne przeczucia odłożyliśmy na bok.
O kradzieży poinformowaliśmy właściciela. Reakcja była właściwa. Padały słowa szok, nielogiczne, nigdy się coś takiego nie wydarzyło itp.
Poinformowaliśmy policję. Od razu zapytali, czy oskarżamy właściciela. Nie mogliśmy tego zrobić, bo nie mieliśmy pewności, dowodów ani czasu na rozwiązywanie sprawy. Czuliśmy się beznadziejnie.
Sytuacja zakończyła się tak, że policja wzięła do nas telefon kontaktowy, nie było oficjalnego protokołu, bo chcieliśmy już jechać do domu i właściciel miał zmienić zamki. W nas pozostało uczucie rozżalenia, bezsilności i wielkiego rozczarowania, że zostaliśmy oszukani. Teraz nic nie możemy zrobić tylko napisać kilka słów ostrzeżenia dla potencjalnych gości Tatranki. Odradzamy Wam pobyt w tym domu. Chociaż znajdą się osoby, które myślą, że im to się nigdy nie zdarza albo takie, które uważają, że postąpiliśmy pochopnie i naiwnie zostawiając pierścionek i aparat w chacie, to chcemy poinformować wszystkich czytelników, że taki przykry incydent miał miejsce w Tatrance w miejscowości Stola na Słowacji w styczniu 2009 roku i rzucił cień na wszystkie nasze miłe wspomnienia związane z tym pięknym górskim zakątkiem Słowacji. Czy znajdą się skradzione przedmioty?!... Wątpliwe. No cóż ... straty materialne są niczym w porównaniu z uczuciem rozgoryczenia, które w nas pozostało, a przecież każdy chce się czuć zrelaksowany i zadowolony po urlopie.
«powrót do zdjęcia  

 

Użytkownik:
E-mail:
(nie wymagany)
Temat:
Treść:

 


MATinternet s.c. prowadzący Zakopiański Portal Internetowy nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Serwisu.




Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026