|
Właęnie spedziłam tydzień w Zakopanem, co od kilku lat uskuteczniam przynajmniej raz do roku.Już wiem że w kwestii wyżywienia należy unikać Krupówek i tych pseudo góralskich knajp. Zdecydowanie polecam Bar Amicus na ulicy Strążyskiej - wiele razy wracając ze szlaku tam się stołowałam, często o dość późnej porze dostawałam gorący , pyszny rosołek.Są też fajne i tanie (14 zł) zestawy obiadowej - porcje uczciwe, wszystko świeże. W tym roku z racji zmiany zakwaterowania miałam tam trochę za daleko i wypróbowałam ten nowy Regionalny Bar Mleczny ( naprzeciw wylotu ulicy Makuszyńskiego, górne Krupówki) .Bar działa ponoć od miesiąca. W miarę tanio,ale mięsko niesmaczne . Placki ziemniaczane niezłe. U Słonia jeszcze zamknięte, albo czynne w jakiś ograniczonych godzinach , jako że to przed sezonem. Na pewno spróbuję następnym razem , po waszych zgodnych rekomendacjach.
|