E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Nowiny
 Przegląd prasy i nowin
   Zakopane
   Tatry
   Podhale
   Kultura
   Narty
Felietony
Opowiadania
Multimedia
Gastronomia
Fotoreportaże
Dziennikarze PPWSZ
Kalendarz imprez
Pogoda/kamery
Ogłoszenia
Forum dyskusyjne
Redakcja
 Reklama
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Podhale
Wiele do uzgodnienia
 dodano: 16 Lutego 2007    (źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/02/16)
W nowotarskiej KPP - o sadowieniu masztów. Pierwszy od lewej - naczelnik Bogdan Żurek z KWP w Krakowie. (Fot. Anna Szopińska)

W Komendzie Powiatowej - o miejscach dla fotoradarów.

W ubiegłym roku o 137 procent (w stosunku do roku 2005) wzrosła liczba śmiertelnych wypadków na "zakopiance" w obszarze powiatu nowotarskiego (z 8 do 19 osób), podczas gdy w całym województwie wydatnie się ona zmniejszyła. Ten fakt jest wystarczającym powodem do poważnego zajęcia się problemem bezpieczeństwa na szosie zwanej "drogą śmierci".


Zmuszeniu kierowców do zdejmowania nóg z pedałów służyło przekazanie komendom powiatowym fotoradarów zakupionych przez Komendę Główną Policji z pieniędzy sektorowego programu drogowego "Transport". Małopolska dostała 5 takich urządzeń i 20 masztów, jednak bez środków na posadowienie słupów (co wiąże się ze znacznymi kosztami i całą administracyjną procedurą). Przedstawiciele nowotarskiej KPP z końcem stycznia poprosili w związku z tym o pomoc podhalańskie samorządy. Te miały jednak wątpliwości co do zasady finansowania stałych masztów i przepływu pieniędzy z mandatów.

Głosy z Podhala doszły do komendanta głównego policji. Dlatego wczoraj przyjechał do Nowego Targu naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji, podinsp. Bogdan Żurek.

Szefostwo nowotarskiej KPP zaprosiło na rozmowę z naczelnikiem gospodarzy terenów, gdzie funkcjonariusze "drogówki" przewidzieli posadowienie słupów, czyli burmistrzów Nowego Targu i Rabki oraz wójta Szaflar, bowiem specjaliści od ruchu drogowego za najlepsze lokalizacje uznali Zabornię w Rabce, Niwę w Nowym Targu i rejon Urzędu Gminy w Szaflarach. Na terenie powiatu tatrzańskiego maszt ma być natomiast posadowiony na Ustupie w Zakopanem.

Wójt Szaflar co prawda przybyć nie mógł, ale stawili się w komendzie nowotarski burmistrz Marek Fryźlewicz i wiceburmistrz Rabki Robert Wójciak, także dyrektor Inspektoratu PZU, jednocześnie członek Zarządu Powiatu Andrzej Kalata.

W tym gronie została po pierwsze wyjaśniona sprawa finansowania zakupu fotoradarów i słupów. Jak powiedział naczelnik Żurek, centrala PZU podpisała z Komendą Główną umowę na zakup 5 fotoradarów i 50 masztów dla drogi krajowej nr 7, lecz zakup ten wciąż nie doszedł do skutku.

Niektóre samorządy województwa małopolskiego już wcześniej zgadzały się na pokrycie kosztów lokalizacji masztów, jednak po spotkaniu w nowotarskim powiecie nabrały wątpliwości. Deklaracje pomocy składały powiaty: bocheński, olkuski, krakowski, starostwo tatrzańskie. Niektóre samorządy - jak powiat Zabierzów, gmina Skawina czy powiat oświęcimski - na własny koszt dokonały zakupu masztów: od pięciu do jednego.

- W dwa, trzy lata chcemy dojść do stanu ok. 300 słupów w Małopolsce - mówił podinsp. Żurek. - Jest to cały program uspokojenia ruchu na wzór francuski, z centralnym biurem, do którego będą przesyłane zdjęcia z fotoradarów. Prawie gotowa jest już tzw. ustawa fotoradarowa, a w myśl jej zapisów odpowiedzialnym za wykroczenie będzie właściciel pojazdu, chyba, że wskaże on kierującego.

Projekt mówi też o finansowaniu posadowienia masztów przez PZU, ale na razie tak się nie dzieje.

Na razie także - dopóki z Komendy Głównej Policji nie przyszła inna wykładania - posadowienie masztu wymaga pozwolenia na budowę (a uzyskanie go trwa ok. trzech miesięcy), trzeba dla tego obiektu naliczać podatek od nieruchomości (w wysokości 2 procent wartości), trzeba do masztu doprowadzić prąd i płacić za energię. Koszt wywoływania zdjęć z fotoradaru ponosi Komenda Powiatowa Policji. Tymczasem wpływy z mandatów w całości idą do Warszawy. Z faktu, że jeden fotoradar wykonuje na dobę 500-800 zdjęć, można wnosić, iż są to wpływy niemałe.

Te okoliczności podnosili samorządowcy, skłonni jednak do uzgodnień i do pomocy.

Szef Inspektoratu PZU obiecał podnieść na najbliższym posiedzeniu Zarządu Powiatu sprawę wspólnego opracowania dokumentacji technicznej dla masztów, deklarował też pomoc przy wnioskowaniu do funduszu prewencyjnego swojej firmy. Burmistrz Nowego Targu mówił o pomocy samorządu w postaci doprowadzenia energii i ponoszenia opłat za prąd.

Wyjaśnienia ze strony organów centralnych wymaga wszakże status masztów, które - objęte na razie całą procedurą lokalizacyjną i pozwoleniem na budowę - nie funkcjonują na prawach znaku drogowego czy barier sprężystych.

Pewne jest natomiast, że do oznakowania miejsc kontroli fotoradarowej zobligowana została Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nie da się też zaprzeczyć, że wydatkowanie - jak oceniał naczelnik Żurek - 120-150 tysięcy zł (najskromniej licząc) na sadowienie masztów w newralgicznych punktach małopolskich szos byłoby dla Komendy Wojewódzkiej zbyt dużym obciążeniem.

(ASZ)











«« Powrót do listy wiadomości


Udostępnij     Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    1807





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2022