Podhale
Wjechał do rowu
W nocy z poniedziałku na wtorek, kilka minut po północy, w Biały Dunajcu do rowu wjechał ford sierra. Okazało się, że kierujący autek 22-latek z Gliczarowa był pijany. Sprawa nie wyszłaby na jaw, gdyby nie fakt, że po wypadku jego kolega odczuwał bóle w klatce piersiowej. Wezwane zostało więc pogotowie. 22-latek miał 1,8 promila we krwi. (łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/12
