Rzeki nie zagrażają
Wczoraj, po długotrwałych opadach deszczu poziom rzeki Białki w rejonie Łysej Polany podniósł się i przekroczył o 2 cm stan ostrzegawczy. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez powiatowe centra zarządzania kryzysowego oraz Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. - Na razie nie ma obaw - mówi Monika Frenkiel z biura rzecznika prasowego wojewody małopolskiego. - Na Białce po południu poziom wody powrócił do stanu poniżej poziomu ostrzegawczego. Lokalne podtopienia pojawiły się też na tatrzańskich szlakach, m.in. w Dolinie Kościeliskiej. - Nie zagrażają one turystom - mówi Danuta Wojciechowska z TPN. (raz)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/08
