Piła łańcuchowa przecięła policzek
Znamy już szczegóły wypadku 22-latka ze Szczawnicy, który w czwartek pracował przy ścince drzewa w lesie. Mężczyzna ciął drzewo piłą łańcuchową, gdy nagle poślizgnął się i wywrócił. Na 22-latka spadła cały czas pracująca piła łańcuchowa, przecinając mu policzek. Niewiele brakowało, a szczawniczanin straciłby głowę. Takie zresztą początkowo sygnały docierały do policji i pogotowia. Na początku sądzono, że piła odcięła mu głowę. 22-latek śmigłowcem został przewieziony do szpitala w Nowym Targu. (hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/03
