Kierowca ściął barierkę i słup
Ponad promil alkoholu miał we krwi kierowca, który w nocy z niedzieli na poniedziałek dachował swoim fiatem w Szaflarach. 30-latek nie zachował zasad ostrożności przekraczając dozwoloną prędkość. „Udało" mu się pokonać barierki ochraniające, następnie ściąć drewniany słup. Kierowca zjechał z drogi, rozbijając jeszcze zaparkowane na poboczu audi. W akcji ratowniczej brały udział trzy wozy strażackie, pogotowie oraz policja. Piratowi drogowemu nic się nie stało. Na szczęście jechał sam. (slow)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/02
