Paczki nie oddam
40-letni mieszkaniec Kacwina może stanąć przed sądem za napaść na swoją byłą żonę, która mieszka na Słowacji. Gdy tylko ta dowiedziała się, że mężczyzna dostał paczkę dla ich dziecka z Ameryki, pojechała do jego domu i mu ją odebrała. Spiszak dogonił ją na granicy. Pobił kobietę i spryskał gazem pieprzowym, po czym paczkę odebrał. Ta z kolei wezwała słowackich policjantów. Mężczyzna zdążył jednak odjechać. Został zatrzymany przez patrol polskiej policji, który wyczuł od niego alkohol. Badanie krwi wyjaśni dopiero, czy mężczyzna był pijany. (slow)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/17
