Bez alkoholu na jarmark
Trwa X Jarmark Podhalański, a z nim wieczorne koncerty i zabawy. Miło jest przy takiej okazji wypić sobie małe piwko. Jedynym miejscem w rynku, w którym można to zrobić, jest ogródek Steskal. Dla bezpieczeństwa i porządku, zgodnie z ustawą o imprezach masowych, nie wolno wchodzić z alkoholem na płytę rynku. Cóż, są inne punkty w mieście, w których można degustować napoje dla dorosłych, a za to zabawa będzie przebiegać zdecydowanie bardziej kulturalnie niż w gronie zataczających się, krzyczących pojedynczych osobników lub grupek młodzieży. (agil)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/08/21
