W obiektywie "Gazety Podhalańskiej"
Czekamy na wejście nowego przepisu nakazującego jazdę w kasku na stokach narciarskich osobom niepełnoletnim. Już teraz bez nakazu spora część rodziców swoje dzieci na lekcje nauki jazdy na dwóch czy jednej desce wysyła w kasku. Nie jest to bowiem fanaberia a podniesienie bezpieczeństwa najmłodszych. Kask chroni przed doznaniem najgroźniejszych na stoku obrażeń głowy. (bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/31
