W obiektywie "Gazety Podhalańskiej"
Stoki na Podhalu ruszyły pełną parą. W Białce Tatrzańskiej (na zdjęciu) wszystkie kolejki pracują. Na stokach leży ponad metr śniegu. To dzięki opadom śniegu, ale przede wszystkim dzięki sztucznemu naśnieżaniu i ratrakowaniu. Miłośnicy białego szaleństwa mogą jednak niedługo odłożyć na chwilę narty na bok - wiatr halny może bowiem spowodować, że śnieg ze stoków zniknie. (łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/24
