Zakopane — portal z-ne.pl
Tatry — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Tatry

Randka...reaktywacja...bis...

Odpowiedz ← Lista tematów

:-)
mamy za sobą półmetek wakacji...lato w pełni...
...najlepszy czas, aby pomyśleć o...tatrzańskiej jesieni...jesiennych wędrówkach...i...jesiennym randkowaniu...
:-)
...kto planuje jesienne Taterki?...
...ja wybieram się 28.09.-5.10....
...kto jeszcze w tym terminie?...widzę las rąk...

pozdrawiam. Ela.
elat · 1 sie 2013, 17:03
Odpowiedz
...ja podnoszę łapkę w górę :-)

U mnie tremin rozpoczęcia bardzo podobny, muszę jeszcze pomysleć do kiedy wziąć urlop, pewne jest, że będzie to przynajmniej tydzień.
Kristin · 1 sie 2013, 22:05
Odpowiedz
Cześć
W październiku dni są krótkie, ja wybieram się we wrześniu :-)
pozdrawiam Ola
ola05 · 2 sie 2013, 07:50
Odpowiedz
niestety! drugi tydzień września :-(
rolf · 3 sie 2013, 20:11
Odpowiedz
...nie płacz...załapiesz się na toaścik...wypijemy za Twoje zdrówko...:D
elat · 4 sie 2013, 00:50
Odpowiedz
U mnie ok 20 września wyjazd- chyba, że pogoda namiesza w planach.
jaro74 · 15 sie 2013, 00:47
Odpowiedz
...tak się złożyło, że najprawdopodobniej znajdę się pod Giewontem w drugim tygodniu września...
... obiecuję wypić zdrówko za tych, co w październiku... zmrożoną wiśniówką :-)
...a jeśli ktoś z przebywających w tym samym czasie zechciał zrobić to ze mną, byłoby mi miło :-)
mary1 · 19 sie 2013, 09:41
Odpowiedz
Cześć :-)
Ja byłabym chętna ale jeszcze nie wiem czy będę w drugim czy w trzecim tygodniu września.
Pozdrawiam - Ola
ola05 · 21 sie 2013, 07:55
Odpowiedz
też będę w 2 tygodniu, ale nie pod giewontem tylko pod Wołoszynem :D
rolf · 21 sie 2013, 12:40
Odpowiedz
... generalnie, planuję się przemieszczać... pod Giewontem mam bazę :-)
... no cóż, w takim razie Ty pewnie wzniesiesz toast pod Wołoszynem, a ja pod Giewontem :D
... a Ty Olu, jak będziesz znała już termin wyprawy i będziesz miała ochotę na spotkanie, to się odezwij...
mary1 · 21 sie 2013, 21:02
Odpowiedz
...góra z górą się nie zejdzie...???...prawda to czy fałsz?...;-)
elat · 22 sie 2013, 18:01
Odpowiedz
Góra z górą się nie zejdzie, ale człowiek z człowiekiem...tak. To jest prawda:-)
ewalina · 23 sie 2013, 11:35
Odpowiedz
Witam ponownie :-)
Przyjeżdżam do Zakopanego 14 września na tydzień - czy będzie mozliwe spotkanie?
Ola
ola05 · 27 sie 2013, 22:20
Odpowiedz
ze mną nie! 14 IX rano odjazd :-( . Mary, może uda nam się umówić w Morskim Oku albo na Słowacji i wychylić browarek (jeżeli będziesz w tych okolicach) Ja w Zakopanem pojawię się w dniu wyjazdu. Jeżeli nam się nie uda, to następnym razem. Mój ,,prywatny" jest w adresach Andy'ego :D Pozdrawiam :-) i idę do pracy :o
rolf · 28 sie 2013, 07:32
Odpowiedz
...to jak ta góra z górą (tzn. Giewont z Wołoszynem) się zejdą to pozwolę sobie upomnieć się o toaścik za nasze, a my jesienni obiecujemy toaścik za Wasze...miłego...;-)
elat · 28 sie 2013, 07:50
Odpowiedz
... i ja wyjeżdżam 14.09 (lecz wieczorem)...
... Elu, w kwestii toastu możesz na mnie liczyć nawet jeśli góra z górą się nie zejdą ;-)
...rolfie, jak pogoda pozwoli (na co liczę) będę wędrować... być może zawędruję i w kierunki przez Ciebie wymienione... niewykluczone więc, że nasze drogi gdzieś się skrzyżują... :-)
... a jeśli się nie uda, to następnym razem... :-)
pozdrawiam
mary1 · 28 sie 2013, 20:59
Odpowiedz
Cześć,
To chyba tym razem nie wyjdzie. Życzę Wam dobrej pogody i udanych wycieczek. Do zobaczenia innym razem.
Ola
ola05 · 4 wrz 2013, 22:14
Odpowiedz
...Tym co już od jutra w Tatrach życzę ładnej pogody - takiej "złotopolskiej"...
...doch odzenia...zdobywania...szczyto wania...
...i smacznego browarka...

Ela.
elat · 6 wrz 2013, 14:47
Odpowiedz
z podziękowaniem :D
rolf · 6 wrz 2013, 19:10
Odpowiedz
Stąd szampański humor kolegi :D Jest lub lada moment będzie w Tatrach - udanych wędrówek Rolfie :-)
JoannaR · 6 wrz 2013, 21:54
Odpowiedz
...ci, co od niedzieli, też dziękują za życzenia :-)
M
mary1 · 6 wrz 2013, 23:06
Odpowiedz
... góra z górą się zeszły :-) toaścik wypity, a dodatkowym, pozytywnym efektem spotkania jest uleczone kontuzjowane kolano:D .. dzięki za miłe spotkanie!
mary1 · 10 wrz 2013, 21:30
Odpowiedz
...dzięki "górom" za toaścik...:-)
...potwierdzas z działanie maści?...może też spróbuję?...
...miłego wędrowania...pozdrawiam...jes zcze nizinnie...
elat · 11 wrz 2013, 00:29
Odpowiedz
:-)...nie wierzę w skuteczność maści, to musiał być jakiś lek doustny, czyli ...wiśniówka albo żywiec...;-)
andy · 11 wrz 2013, 14:06
Odpowiedz
:-)...te, wymienione, doustne, to są dobre, ale na dolegliwości duszy...na boleści cielesne..."maść od r..."...:-)
elat · 11 wrz 2013, 14:42
Odpowiedz
:-) nie mogę potwierdzić działania maści... okazało się, że spożywany trunek posiadał właściwości ... znieczulające ;-) ... choć niebagatelne znaczenie miało towarzystwo, w którym ów trunek był spożywany :-)
mary1 · 11 wrz 2013, 15:45
Odpowiedz
...aaa...znieczulające...to się mogę zgodzić...;-)
...czyli jest nadzieja, że maść posiada właściwości uzdrawiające...;-)
elat · 11 wrz 2013, 19:26
Odpowiedz
bójcie się Boga, w Tatrach ryczą niedźwiedzie, a Wy się nie boicie ?
Ostatnio przegoniły psy z popradskiego do Szatana. Bidulki strasznie były wystraszone bo z Szatanem nie ma żartów.
dr_Kilder · 12 wrz 2013, 23:03
Odpowiedz
Jak ryczą, to chyba jelenie, bo misie to raczej cicho się zachowują :p
Daglezja · 13 wrz 2013, 08:49
Odpowiedz
andy, intuicji medycznej pozazdrościłby Ci Antoni Kosiba :D !!!! Joanno dzięki za życzenia (dopiero odczytałem ). Daglezjo, może to gryźli? one podobno ryczą. Mary, takie spotkanie (w większym, oczywiście gronie) trzeba powtórzyć. :D . Zdjęcia z nieudanej :-( Cubryny prześlę na prywatne.
rolf · 14 wrz 2013, 17:01
Odpowiedz
Rolfie, jak najbardziej jestem za powtórką! :-)
mary1 · 16 wrz 2013, 20:13
Odpowiedz
:D. Niech dołączą Ci, którzy nie mogli ani w lipcu, ani we wrześniu!!!! lej się chmielu!!! Jest po co żyć!!!! :D
rolf · 16 wrz 2013, 20:42
Odpowiedz
niektórzy będą mogli dołączyć ponownie już za parę dni :D
Kristin · 16 wrz 2013, 22:05
Odpowiedz
Pozazdrościć! Pozazdrościć!!!! :D Więc wypijcie, zróbcie jakieś wejścia i podzielcie się fotkami :-)
rolf · 17 wrz 2013, 07:07
Odpowiedz
kufry i walizy spakowane?...
kto pierwszy na miejscu...chłodzi browarek...
zmrożona dotrze...
wędrówki i toasty - zapewnione...
nieodzowny akcent randkowania - już się robi...;-)
...a mordka się cieszy...

do miłego, wkrótce, pod rycerzem...E.:D
elat · 24 wrz 2013, 14:46
Odpowiedz
...no właśnie niedługo zacznę się pakować :-)
jutro po pracy wyjazd.

...wychodzi na to, że ja będę pierwsza. Trzeba będzie zwiększyć budżet żeby schłodzić taką ilość browarów :D
Kristin · 24 wrz 2013, 18:04
Odpowiedz
Pozazdrościć!!! Połączymy się browarnym telemostem!!! ja Wasze zdrowie z nizin :D
rolf · 24 wrz 2013, 19:03
Odpowiedz
w Tatrach zima/mocno się zdziwicie/. Trza pić Grzańca Galicyjskiego.
Kuno · 24 wrz 2013, 19:25
Odpowiedz
...budżet zwiększymy...schłodzimy browar...zmrozimy co trzeba...grzańca uwarzymy...prądu dołożymy do herbatki...i zima nam straszna nie będzie...

...pierwszy telemost: podgórska imprezownia - reszta kraju...już w weekend...
:D
elat · 24 wrz 2013, 20:05
Odpowiedz
Kuno, Ty już lepiej o zimie nic nie mów...

...plany są amibitne do zrealizowania, w góry trzeba iść, a nie trunki spijać :p
Kristin · 24 wrz 2013, 20:51
Odpowiedz
...ależ Wy się znęcacie nad tymi, co na nizinach! ... życzę jednak pogody, która pozwoli powędrować po Taterkach...
...i zgłaszam gotowość czynnego uczestnictwa w telemoście :D
mary1 · 24 wrz 2013, 21:03
Odpowiedz
jesienna grupa randkowiczów zapowiada się prężną...
po górskich wędrówkach znajdziemy czas na wspólne biesiady...
"nizinni" będą z nami duchem...

Rafał...ja od soboty...jeśli można odezwę się na priva...
do miłego...Ela.
elat · 26 wrz 2013, 08:17
Odpowiedz
Spotkanie zamknięte? Nie dla ogółu?
iwoko · 26 wrz 2013, 11:56
Odpowiedz
...dlaczego tak myślisz?...
...spotkana za każdym razem są otwarte...nie każdy jednak chce w nich uczestniczyć...
elat · 26 wrz 2013, 12:30
Odpowiedz
Dlatego że nigdzie nie jest podany czas i miejsce spotkania.
iwoko · 26 wrz 2013, 13:46
Odpowiedz
terminy letnich spotkań (dwukrotnych) podane były w wątku...
...jesienne spotkanie nie ma jeszcze ustalonego miejsca i czasu...

...już niebawem...informacje na forum...
elat · 26 wrz 2013, 14:27
Odpowiedz
Latem terminy się nie zgrały. Teraz teoretycznie byłaby możliwość ale od jutra będę bez netu więc nie odczytam terminu spotkania. Trudno
iwoko · 26 wrz 2013, 14:57
Odpowiedz
zakopcowo-nizinny komitet organizacyjny, forumowego randkowania, ma zaszczyt zaprosić, zainteresowanych spotkaniem, osobników płci obojga, na kolejną biesiadę, połączoną, browarnym telemostem, z tymi co na nizinach zostaną...
...zapewniamy wyborne towarzystwo i toasty za nieobecnych...

...miejsce spotkania:
...Zakopane...nied ziela 29.09....godz. 18:00...Karczma Burniawa...
:D
elat · 26 wrz 2013, 16:34
Odpowiedz
zdasz relację? ja o tej porze wypiję słowackiego browarka (12%), za udane wędrówki wszystkich biesiadników:-)
ewalina · 26 wrz 2013, 16:43
Odpowiedz
Burniawa? czyli miejsce letniego randkowania spodobało się? miło, bo lubię tę karczmę :D i baaardzo żałują, że mnie tam nie będzie :-(
rolf · 26 wrz 2013, 18:57
Odpowiedz
oczywiście, że się spodobało...:D
i to nie tylko mnie...:D
elat · 26 wrz 2013, 20:05
Odpowiedz
W niedzielę o tej porze ja Wam zatrąbię na do widzenia. Będę wtedy przejeżdżał tamtędy na niziny. Jadę tylko na weekend, więc na randki czasu nie starczy. Miłej zabawy.
RaffalM · 26 wrz 2013, 20:44
Odpowiedz
... gdyby trasę do Zakopanego można było pokonać w 2-3 godziny, dołączyłabym do Was... pozostaje mi jednak telemost i nadzieja na spotkania w przyszłości :-)
... życzę miłego spotkania i udanych wędrówek
mary1 · 26 wrz 2013, 21:09
Odpowiedz
Marysiu, da się pokonać. olimpijska przepustowość zakopianki to zapewnia :D . przy małym ruchu taki czas potrzebny jest na dojazd z Krakowa, a w czasie atrakcyjnym z szaflar :p . :D . Przyłączam (a bardziej po polsku; przyłanczam :eek:)się do życzeń Mary. Miłych chwil i na szlakach i poza nimi i na randce :D
rolf · 27 wrz 2013, 07:11
Odpowiedz
...gdybyż to było tylko z Krakowa... :D
mary1 · 27 wrz 2013, 09:41
Odpowiedz
:-)...przyjemności i ...smacznego.;-)
...nawet, jeśli, to będę około 24...nie wierzę, że dacie radę do tej pory, albo...że będzie z kim składnie pogaworzyć...;-)
andy · 27 wrz 2013, 14:58
Odpowiedz
...nie damy rady?...zakład?...
...tyle, że karczma wcześniej może zamknąć swe podwoje...ale wtedy wiadomo gdzie nas można znaleźć...:D
elat · 27 wrz 2013, 15:01
Odpowiedz
No i dupa... Rodzinka się przeziębiła i wyjazd przełożony na październik:-(. Może już nie będzie tak piździeć jak teraz.:mad:
RaffalM · 27 wrz 2013, 18:18
Odpowiedz
...no i jestem...właśnie dotarłam pod Giewont...a raczej pod Gubałówkę...piękne jesienne słoneczko...i góry...:D
elat · 28 wrz 2013, 16:02
Odpowiedz
Dzisiaj wieczorkiem miało miejsce kolejne randkowanie i pierwszy w historii telemost browarny Zakopiec-reszta kraju...Wasze zdrówko nizinni....;-)
elat · 29 wrz 2013, 22:31
Odpowiedz
Raczej rzekłbym akwedukt chmielowy;-)
RaffalM · 29 wrz 2013, 23:10
Odpowiedz
sam dukt, to za mało. chmieloduktus umożliwił chmielohaustus :D (tak jak w starożytnym Rzymie: i transport i pobór) :-)
rolf · 30 wrz 2013, 07:07
Odpowiedz
... trochę się "wyłamałam" i u mnie telemostowym trunkiem było czerwone wino... ale to chyba też się liczy? :D
... udanych wędrówek!
mary1 · 30 wrz 2013, 09:30
Odpowiedz
...trunki były wszelakie i browarek i wysokoprocentowe i grzaniec też był, zatem winko też pasuje...grono randkowiczów rośnie...

...a w Tatrach ryczą...jelenie...
elat · 30 wrz 2013, 20:14
Odpowiedz
Rafał...wybierasz się w Tatry?
elat · 2 paź 2013, 17:08
Odpowiedz
... mam pytanie natury towarzysko-organizacyjnej :D
... Wasz pobyt w Tatrach rozpoczął się od przesympatycznego telemostu....
... czy na Wasze pożegnanie z górami również podobny telemost jest przewidziany? ;-)
mary1 · 3 paź 2013, 20:47
Odpowiedz
...jutro w godzinach wieczornych...proszę oczekiwać na połączenie...u nas "wisienka na torcie"...:D
elat · 3 paź 2013, 20:53
Odpowiedz
Elu, wybieram i wybrać nie mogę... Poluję na przyszły weekend, ale w prognozie ciągle te listopadowo/grudniowe temperatury... Na wyprawy z dzieckiem trochę za zimno. Ale nie tracę nadziei :-)
RaffalM · 3 paź 2013, 22:55
Odpowiedz
Ela!!! Nie drażnij!!! :mad: w sobotę ok. 3 nad ranem siadam za kierownicę. dzisiejszy wieczór bezalkoholowy :-( , a Ty to z wisienką wyskakujesz :mad:
rolf · 4 paź 2013, 06:23
Odpowiedz
wieczór bezalkoholowy ??? :eek: , jak Ty to przeżyjesz ?, ja gdy nie piję mam zwidy, koszmary i delire i strasznie źle się z tym czuję. :D
dr_Kilder · 4 paź 2013, 08:02
Odpowiedz
... a ja myślę, że znajdę jakąś wisienkę dzisiaj wieczorem... :D :p
mary1 · 4 paź 2013, 09:30
Odpowiedz
Jutro wieczorem!!! dopiero!!! gdy was będzie męczył KAC :p .!!! :D
rolf · 4 paź 2013, 16:55
Odpowiedz
...to Ciebie będzie męczył w niedzielę :p ...a my będziemy już świeżynki:D
...poszukałam i znalazłam (wiedziałam, gdzie była ;-) ) ...i wisienka już czeka... poczekam jednak na sygnał z gór...:-)
mary1 · 4 paź 2013, 18:13
Odpowiedz
Nic nas nie męczy...organizmy ogorzałe górskim klimatem...Wasze nizinne ...:D
elat · 4 paź 2013, 23:50
Odpowiedz

Odpowiedz