Dzisiaj po raz drugi (a pierwszy w stronę Polskiego Grzebienia) przemierzyłam Dolinę Białej Wody, konfrontując rzeczywistość z mapą i moją wiedzą internetową. Chciałam "odwiedzić" stawy z prawej strony szlaku. I tak na Polanie pod Upłazki pracowali drwale no i do Stawów Białczańskich nie zajrzałam. Potem odnalazłam ścieżkę do Ciężkiego Stawu, przeszłam przez mostek jeden drugi, potem przez dwa strumyki i się wycofałam bo nie lubię kąpieli w zimnych strumieniach:D. Następny był Zielony Staw i tu popełniłam przestępstwo, bo namówiłam dwóch Słowaków aby podeszli do Stawu. Byli zachwyceni, ja zresztą też. Następny był częściowo zamarznięty Litworowy no i koniec tutaj. Chciałam wracać "lewą" ścieżką przez Świstową Dolinę, ale nie znałam szlaku w warunkach letnich więc wróciłam na znakowany. Też sesja z kozicami, wysłuchałam ich niezadowolenia i powrót do Łysej.
Ela, nie mogę zdawać codziennych relacji bo jeszcze ktoś pomyśli, że jestem Bridget Jones:D (mam nadzieję, że się nie obraziłaś:-)). A serio dziś było ponad 30 stopni i mimo iż było "duże okno pogodowe", to ja tylko zameldowałam się w Sądzie.
na tym Twoim zdjęciu chyba widać ścieżkę, którą zamierzałam schodzić, a na tych pagórkach u dołu kadru sfotografowałam kozice http://z-ne.pl/gt,zdjecie,1683 0.html (gdyby spacje, to wykasować)
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
http://www.goat.cz/ TatryPanoramata.php?pictNum=48
:-)
żmijowata jestem, ale nie obrażalska...:p
to chociaż smacznie pojadłaś...i sił na jutro nabrałaś...:-)
https://lh4.goog leusercontent.com/-peBvOVrBuBI /TI1EVb4RxNI/AAAAAAAABkU/7KpmU 6uZq-o/s640/P8111272.JPG
mo je zdjęcia z tego samego miejsca...:-)