Koniec rozmow,brac sie do roboty UM.Nowe drogi parkingi dworce poprawa infrastuktury miasta, rozbudow istniejacych kompleksow narciarskich budowa nowych ,walka o turyste a nie puste gadanie uratuje Zakopane.
Rok temu naswietlalam problem Panu Majchrowi. Uslyszalam, ze Zakopane ma duze wplywy z turystow. Ja informacje mialam od znajomych z Warszawy, Katowic, Poznania. Ludzie przyjezdzajacy na Pardalowke chcieli odpoczywac. W zamian mieli szlabany, zaczepiajacych gorali itp. Ciagly boj Ojcowizny, zwada, klotnie itp. Owoce tej pyskowki mamy teraz. Przejezdzajac przez Pardalowke widac tylko wielkie napisy MAMY WOLNE POKOJE, PROMOCJA!
Może wreszcie warto uzmysłowić Góralom z Poronina , że Zakopianka to nie jest tylko ich problem , ale być albo nie być całego regionu. Bez tej drogi ekspresowej w całości dwupasmowej nie będzie rozwoju nie tylko Zakopanego ale i regionu , nie wyłączając Poronina. Czas na taki sposób myślenia jest już ostatni. Bo za chwilę nie tylko Bukowina Tatrzańska , ale przede wszystkim Słowacja was zdystantuje. I to bez powrotu - zwłaszcza w zimie , a i latem -wiemy jakie są szlaki Tatr Słowackich bez tabunów turystów.
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
ZAKOPIANKA
droga