E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Nowiny
 Przegląd prasy i nowin
   Zakopane
   Tatry
   Podhale
   Kultura
   Narty
Felietony
Opowiadania
Multimedia
Gastronomia
Fotoreportaże
Dziennikarze PPWSZ
Kalendarz imprez
Pogoda/kamery
Ogłoszenia
Forum dyskusyjne
Redakcja
 Reklama
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Zakopane
Koziołek Matołek na stoku od 60 lat
 dodano: 9 Marca 2009    (źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/03/09)
Koziołek Matołek od ponad pół wieku przyciąga setki zawodników i tysiące rodziców (FOT. PRZEMYSŁAW BOLECHOWSKI)

Najmłodszy zawodnik miał zaledwie 1,5 roku. Zawody mocniej przeżywali rodzice niż dzieci.

Blisko 700 małych zawodników i zawodniczek startowało w miniony weekend w memoriale Kornela Makuszyńskiego, czyli popularnych zawodach Koziołka Matołka. Ta legendarna impreza w tym roku obchodziła okrągłą rocznicę, bowiem została zorganizowana 60. już raz.


Mistrzostwa dla najmłodszych dzieciaków od lat gromadzą prawdziwe tłumy. Fenomen rodzinnej zabawy na śniegu wciąż przyciąga ludzi z całej niemal Polski, a także z zagranicy. Co roku na starcie zawodów pojawiają się dzieci z różnych część i kraju. Chociaż generalnie startują dzieci od 4 lat w górę, w tym roku było parę 2,5-latków, a najmłodszy zawodnik miał zaledwie 1,5 roku.

Rywalizację zaczęto już w piątek na torze lodowym. W sobotę zaś były biegi narciarskie i skoki, a wczoraj imprezę zakończył slalom i zmagania snowboardzistów. Liczyło się przede wszystkim to, aby mali zawodnicy mieli świetną zabawę. – Jestem oczarowana imprezą – mówi Łucja Kobylańska z Akademickiego Klubu Sportowego, który organizuje imprezę. – O tym, że było fajnie, świadczą podziękowania od rodziców i dziadków.

Cieszy nas ogromnie rekordowa frekwencja w konkurencjach biegowych. Sukcesy Justyny Kowalczyk spowodowały, że wszyscy zaczynamy znów biegać na nartach. Jak co roku, mali zawodnicy mieli podczas zawodów wspaniały doping. Nieraz zdarzało się, że obok biegnącego czy zjeżdżającego na nartach malucha biegli zdenerwowani rodzice zaciskając kciuki.

– Dla nas to ogromne przeżycie – mówi Maria Kałużna z Krakowa. – Jestem babcią. To już trzecie pokolenie naszej rodziny startuje w tych zawodach. Rodzice denerwują się bardzo, ale babcia czy dziadek jeszcze mocniej.

Do zawodów spokojniej podchodziły same dzieci. – Zająłem czwarte miejsce w skokach – cieszy się 6-letni Dominik Rączka z Nowego Targu. – W biegach nie poszło mi zbyt dobrze, bo miałem za duże narty. Zresztą prawie nie trenowałem. Ale i tak było fajnie.

Postać koziołka oczywiście była obecna na zawodach. Wycierała łzy tych małych zawodników, którym za dobrze nie poszło. Zawody na śniegu zainicjował sam Kornel Makuszyński w 1946 roku. Od tamtej pory tylko dwa razy impreza nie odbyła się.

Przemysław Bolechowski











«« Powrót do listy wiadomości


 Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    1931





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026