Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Co to będzie, co to będzie?
Literatura, która przemawia głosem Podhala. Zapraszamy na filmowe spotkanie w Kinie Miejsce
Słowa Adama Mickiewicza, podhalańskie plenery i ludzie, którzy z pasją ożywiają literackie postacie. Już 12 listopada o godzinie 19.00 w Kinie Miejsce w Zakopanem spotkamy się, by wspólnie obejrzeć filmową interpretację fragmentów II części „Dziadów", przygotowaną przez Gminną Bibliotekę Publiczną im.Zofii Solarzowej w Białym Dunajcu w ramach „Narodowego Czytania z widokiem na Tatry". Wieczór będzie również okazją do poznania głównych bohaterów przedsięwzięcia — mieszkańców Podhala dokładnie Gminy Biały Dunajec, którzy wcielili się w postacie Mickiewiczowskiego dramatu.
Pomysł tego wyjątkowego Narodowego Czytania zainicjowała sześć lat temu Bogumiła Kułach szefowa Gminnej Biblioteka Publicznej im. Zofii Solarzowej w Białym Dunajcu wraz z pracownikami, i tak od sześciu lat zapraszają oni do odkrywania polskiej klasyki w góralskiej odsłonie. Każde nagranie wyrasta ze spotkania literatury z miejscową kulturą, tradycją i tożsamością. Jego siłę tworzą ludzie: ich wrażliwość, muzykalność, przywiązanie do rodzinnych stron i gotowość, by wspólnie zrobić coś pięknego.
Historia tych filmowych spotkań prowadzi do 2020 roku i „Balladyny" Juliusza Słowackiego. Już wówczas klasyka literatury otrzymała tutaj własną, podhalańską przestrzeń, a kamera pozwoliła zachować wspólną interpretację i udostępnić ją kolejnym widzom.
W 2021 roku przyszła pora na „Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej, przedstawioną przez Biołodunajcanki. Rok później zabrzmiały „Ballady i romanse" Adama Mickiewicza, a na bibliotecznym kanale pojawiła się filmowa interpretacja „Powrotu taty". Każda z tych odsłon poszerzała wspólne doświadczenie: pozwalała mieszkańcom wejść w świat literackich bohaterów i przemówić ich słowami.
W kolejnych latach widzowie mogli zobaczyć „Nad Niemnem" Elizy Orzeszkowej, a następnie „Kordiana" Juliusza Słowackiego. Interpretacji towarzyszyła muzyka z udziałem Anny Trebuni-Wyrostek i podhalańskich muzykantów. W 2025 roku przyszedł czas na poezję Jana Kochanowskiego. Tak powstaje opowieść rozwijana przez kolejne lata, skupiająca wokół książek osoby z różnych pokoleń i środowisk.
Wyjątkowość projektu szczególnie mocno wybrzmiewa w sposobie obsadzania ról. W literackie postacie wcielają się mieszkańcy (dzieci, młodzież i seniorzy) Podhala — aktorzy niezawodowi, którzy wnoszą przed kamerę własną osobowość, emocje i doświadczenie. Ich naturalność przyciąga uwagę. W spojrzeniu, geście i wypowiadanym zdaniu pojawia się prawda, dzięki której dawny tekst staje się bliski współczesnemu odbiorcy.
Można w tym odnaleźć coś bliskiego romantycznej wyobraźni: zainteresowanie człowiekiem, ludową opowieścią, pamięcią i przekonaniem, że świat przeżywany sercem sięga dalej niż to, co widzialne. Być może właśnie taka szczerość emocji i siła wspólnotowego doświadczenia pozwalają lepiej zrozumieć, co niegdyś inspirowało poetów i twórców wielkich dzieł. W podhalańskich interpretacjach literatura spotyka ludzi, dla których tradycja pozostaje częścią codzienności.
Istotną rolę odgrywa również muzyka. Talent wykonawców, zamiłowanie do śpiewu i brzmienie skrzypiec nadają tym realizacjom własny rytm. Tegorocznym fragmentom „Dziadów" towarzyszą skrzypce Krzysztofa Karpiela oraz wokal Dominiki Białoń. To kolejne spotkanie słowa z muzyczną wrażliwością Podhala, która pomaga budować nastrój i prowadzi widza w świat opowieści.
Scenografię tworzą prawdziwe okolice Podhala: miejscowe plenery, rozległe widoki i niezłomne Tatry. Krajobraz współtworzy atmosferę filmów, przypomina o zakorzenieniu ich wykonawców i nadaje literackim scenom szczególną siłę. Znaczenie mają także miejsca udostępniane przez białodunajeckich gazdów. Dzięki ich życzliwości kolejne fragmenty klasyki można przenosić w autentyczną przestrzeń gminy Biały Dunajec.
W tegorocznej realizacji spotkali się przedstawiciele Chóru Kanto, Zespołu „Biołodunajcanie" oraz drużyny sportowej BIALI Biały Dunajec. Za kamerą stanęli Dawid i Stanisław Gondkowie — miejscowi fotografowie i operatorzy, którzy pomogli nadać przedsięwzięciu filmową formę.
W Guślarza wcielił się Marek Sosiński, Zosię zagrała Karolina Skupień, a Widmo — Piotr Kalata. Chór tworzą Dominika Białoń, Zofia Gondek, Alina Krzeptowska, Alicja Kalata i Elżbieta Kalata. Za obsadę, wybór fragmentów i koncepcję odpowiada Bogumiła Kułach, a za produkcję nagrania — byGondek.
Listopadowe spotkanie pozwoli zobaczyć efekt tej współpracy na dużym ekranie, a następnie spotkać osoby, które nadały literackim bohaterom twarze i głosy. Będzie sposobnością do rozmowy o przeżyciach związanych z rolami, pracy przed kamerą i odkrywaniu znaczeń ukrytych w dobrze znanym tekście.
Zapraszamy 12 listopada o godzinie 19.00 do Kina Miejsce w Zakopanem. Na wspólny seans i spotkanie z ludźmi, dzięki którym polska literatura odżywa z widokiem na Tatry.
Źródło: https://www.zakopane.pl
