Wiosna. Złapaliśmy za miotły i sprzątamy
Trwa wielkie sprzątanie pod Giewontem! Na którą ulicę nie zajrzysz, tam ktoś zamiata. Ze zmiotkami, miotłami i grabkami uwijają się na chodnikach i w ogródkach właściciele posesji, sklepów, pracownicy restauracji, no i oczywiście służby porządkowe. Wszyscy chcą zdążyć z porządkami na Wielkanoc. Spora część ulic już została wypucowana z pozimowego brudu i śmieci. Ale nie wszędzie przejaśniało. Są jeszcze miejsca, które przypominają śmietnik. Brygady sprzątające jednak proszę jeszcze o kilka dni. Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/25
