Szkoda gadać
Niedawny pomysł władz Zakopanego, aby porządku na deptaku pilnowali ochroniarze, zelektryzował naszą społeczność. Pomysł budzi skrajne emocje. Są jednak ludzie, którzy uważają, że są ważniejsze sprawy w naszym mieście niż pościg za pojazdem ze sznurówkami. Tu ochroniarze powinni się zaopiekować panami z niebieskimi nosami, którzy przesiadują non stop na deptaku czy niektórych brudasów nauczyć porządku na własnej posesji. To wszechobecny brud razi bardziej niż garstka nielegalnych handlarzy. Przemek Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/18
