Szkoda gadać
Nie tak dawno zapewniano opinię publiczną, że nasz szkaradny dworzec zostanie odmalowany. Farba przynajmniej zamaskowałaby stan nędzy i rozpaczy. A tak każdy pasażer widzi w Zakopanem nagą prawdę. Aż kusi, by powtórzyć pomysł, który ktoś kiedyś podsunął: rozebrać tory, zburzyć dworzec i zrównać spychaczem teren. Dworzec obsługujący Zakopane może być przecież w Poroninie. A jak rozbierze się tory od Poronina do Zakopanego to i znajdzie się teren na drugą nitkę zakopianki. Czyż to nie kuszące rozwiązanie? Przemek Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/30
