Brakuje na paliwo
Zakopiańscy policjanci apelują do samorządów o pomoc finansową. Kryzys dał się we znaki i stróżom prawa. – Jeśli chodzi o pieniądze na benzynę dla radiowozów jesteśmy pod kreską – mówi Józef Łukasik, komendant powiatowy policji w Zakopanem. – W czerwcu wyczerpaliśmy limit przyznany nam na paliwo do samochodów służbowych. Dlatego zwróciłem się m.in. do Rady Miasta Zakopane o pomoc w tej kwestii. Mam nadzieję, że uda się nas jakoś wspomóc. Przed nami przecież jeszcze połowa roku i sezon turystyczny kiedy to interwencji i patroli wykonujemy wyjątkowo dużo. (bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/06/29
