Droga na Choćkowskie
Trudno się tam dostać, bo do kilkunastu tamtejszych domów prowadzi jedynie polna droga. Ani zimą, ani przy wiosennych roztopach czy jesiennych deszczach, czyli przez większą część roku – dojazdu nie ma na Choćkowskie. Nie dotrze tam karetka, straż pożarna, a dzieci i pracujący na dole mieszkańcy osiedla muszą pokonywać błotnistą drogę pieszo. – Nie prosimy o Bóg wie jaką super drogę, ale o jakiekolwiek utwardzenie dojazdu do naszych domów – mówią ludzie z Choćkowskiego.
Niestety, tak chodzą do władz i proszą już od lat. Teraz w ich imieniu prosi o remont radny Leszek Dorula. – Zaplanujmy ten remont na rok 2009! – przekonywał Dorula. – Będzie robiony w następnym roku remont ul. Zaryckiego. Płyty stamtąd dajmy na Choćkowskie. Wykonamy w ramach jednego zadania dwa.
(hak)
