Zachwycająca różnorodność
Na wczorajszym wernisażu oprócz autora fotografii pojawili się także przedstawiciele Konsulatu Generalnego USA w Krakowie, który jest mecenasem wystawy. Do Zakopanego przyjechała konsul generalna Anna Hall oraz konsul do spraw prasy i kultury Susan Parker-Burns.
-To dla mnie wielka radość, że mogę być tutaj, wsercu Tatr - przyznała konsul Anna Hall, która chwilę wcześniej wróciła znad Morskiego Oka. -Cieszę się, że mogę państwa zaprosić nawystawę, która ukazuje piękno zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Mam nadzieję, że te fotografie zachęcą państwa dowizyty wmoim kraju. Autor przemierzył tysiące mil, żeby uwiecznić nazdjęciach zachwycającą różnorodność tego niezwykłego krajobrazu. Dzięki temu możemy podziwiać te kaniony, wąwozy igóry, które tutaj, wZakopanem, mają szczególne znaczenie. Pan Pikul powiedział, że trzeba mieć dużo szczęścia, aby być wodpowiednim miejscu oodpowiedniej porze imieć przysobie aparat fotograficzny. Myślę, że autor miał tego szczęścia bardzo dużo.
-Nazwą American West zwykło się określać obszary leżące nazachód odrzeki Missisipi. Krajobraz jest tam bardzo zróżnicowany -odpustyni, przez głębokie kaniony iwąwozy, poośnieżone górskie szczyty - mówił autor fotografii. -Możemy oglądać dzieła natury, które przechodzą najśmielsze wyobrażenia. Szczególnie wpromieniach zachodzącego słońca nabierają niezwykłych kolorów idostarczają niezapomnianych wrażeń.
Na wystawie możemy oglądać pięćdziesiąt fotografii pochodzących z lat 80. i 90. Autor wykonał je analogowym aparatem wielkoformatowym.
-Lubię łazić podziewiczych terenach. Pogórach też chodzę, chociaż kondycja już nie ta, asprzęt fotograficzny waży ponaddwadzieścia kilo - mówi Wiesław Pikul.
(KOV)

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/06/02
