Zakopane — portal z-ne.pl
Zakopane

Miasto · wydarzenia · info

Zakopane

Zakopane

Doskonałe połączenie sportu i muzyki

Doskonałe połączenie sportu i muzyki

Do występów kabaretowych, rockowych, folkowych, reggae, bluesowych czy klubowych dołączyły realizowane na żywo audycje Programu Trzeciego Polskiego Radia. W zakopiańskim i szczawnickim namiocie gościł Marek Sierocki i Hirek Wrona, a gorące relacje w eter słali m.in. Michał Olszański, Paweł Homa i Marek Niedźwiecki. W namiotach można było oglądać skoki narciarskie transmitowane na żywo, zagrać w piłkarzyki lub sprawdzić swoje siły w grze w rzutki. Dodatkową atrakcją były m.in. pokazy breakdance, tańca R'N'B, beatboksu czy "zośki". Można też było wziąć udział w licznych konkursach i wygrać atrakcyjne nagrody przygotowane przez sponsora imprezy, markę "Żywiec".

Z kolei na wybranych stokach, zarówno w Zakopanem, jak i Szczawnicy, odbywały się zawody Action Cup, w których mógł wystartować każdy, kto tylko czuł się na siłach. W przerwach można było podziwiać sportowe dokonania żywieckiego Action Team. Gościem specjalnym zawodów była JAGNA MARCZUŁAJTIS, natomiast w namiotach na Równi Krupowej i pod Palenicą z publicznością spotkał się KRZYSZTOF WIELICKI, jeden z najlepszych polskich himalaistów. Nic dziwnego, że publiczność podczas tegorocznej, drugiej już edycji akcji "Żywiec na śniegu", dopisała.

Organizatorzy oceniają, że w namiotach ustawionych w sześciu miejscowościach oraz na stokach wraz z żywieckim Action Team i radiową "Trójką" bawiło się nawet ok. 80 tys. osób.

- Nie liczyliśmy dokładnie, ale wZakopanem naRówni Krupowej wkażdy weekend podnamiotem bawiło się około 3-4 tysiąca osób - mówi Iza Klementowska z gdańskiej Agencji Live, organizatora imprezy. - Najbardziej cieszy nas, że udało się połączyć sportową zabawę nastokach wposzczególnych sześciu miejscowościach wraz zwystępami doskonałych artystów scen kabaretowych imuzycznych. Mamy nadzieję nakontynuację tak udanego cyklu imprez wprzyszłości. Również podTatrami.

Od strony logistycznej każdy z sześciu namiotów dawał zatrudnienie ok. 50 osobom. Na dobre przygotowanie całości potrzeba było kilku miesięcy. Niestety, aura jak zwykle sprawiała psikusy organizatorom. - Chociaż przywieźliśmy zGdańska zimę doZakopanego, to bardzo dawał się nam we znaki mocny wiatr. Niejednokrotnie wywracał nasze flagi czy dmuchane banery - sumuje udaną imprezę Iza Klementowska.

(RAV)

Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/02/13

← Powrót do listy