Zakopane — portal z-ne.pl
Kalendarz imprez — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Kalendarz imprez

ZAPISANE W CZASIE. 40-LECIE PRACY TWÓRCZEJ EWY FORTUNY

Data
20.03.2010 – 02.05.2010
Godzina
Śr - So 11:00 - 18:00, N 9:00 -15:00
Miejsce
<div><font face="Verdana"><font size="2"><strong>Galeria Władysława Hasiora <br /></strong>Oddział Muzeum Tatrzańskiego <br />ul. Jagiellońska 18 b <br />34-500 Zakopane <br />tel. 018-20-668-71 <br />czynne: środa - sobota 11:00-18:00 <br />niedziela 9:00 - 15:00<br /></font></font><a target="_blank" href="http://www.muzeumtatrzanskie.pl/"><span><font face="Verdana" size="2">www.muzeumtatrzanskie.pl</font></span></a></div>

Ewa Fortuna tworzy niewielkie, subtelne i nastrojowe prace zainspirowane naturą. Jubileuszowa wystawa jest okazją do zaprezentowania jej dorobku: tkanin, pasteli i kolaży. Artystka swoje prace eksponowała na ponad 80 wystawach w kraju i za granicą.

Najpierw były tkaniny: MECHATE, FURKOTNE, CZERWIENNE — duże okna, które można powiesić na ścianie. Pieszczą nie tylko oko — kuszą, by je dotykać i głaskać, a potem zagłębić się w miękki świat z przytulną tajemnicą; po prostu uciec od wszystkich tych ostrych kantów, zgrzytów, zgiełku codzienności.

Potem stworzone przez Ewę okna do arkadii skurczyły się gwałtownie; stały się tak małe, że zamiast wieszać na ścianie, można nosić je z sobą i kiedy wszystko wokół jest nie do zniesienia, wydobyć z kieszeni, by choć na chwilę przejść na tamtą stronę, schronić się, odpocząć.

Zmieniły też swą postać; wpierw na maleńkich, kreślonych pastelem tatrzańskich pejzażach pojawiły się — jak w starych zielnikach lub wzruszających sztambuchach, do których prababki wklejały zeschłe wspomnienia po swych ukochanych — suche liście, kwiaty, źdźbła traw, kolorowe płatki; niekiedy strzępki starych, misternych koronek. Górskie tło z czasem zaczęło zanikać: Ewa, z coraz większą czułością, zaczęła oglądać świat coraz bardziej z bliska — okazał się dobry, warty zachowania.

Uratowane przez nią wysuszone liście, zetlałe koronki nie mówią o odchodzeniu, jesieni, przemijaniu — są ZAPISANE W CZASIE, opowiadają trwanie. Pogodne, zaprawione niekiedy szczyptą melancholii, krajobrazy Ewy to nie tylko obraz jej widzenia świata — to przede wszystkim zapis jego odczuwania. Wiary w sens piękna, w wieczystą harmonię, którą tak trudno jest dostrzec w jakże często nieznośnej naszej codzienności.

 
Wawrzyniec Brzozowski
Kraków, marzec 2010

Więcej o wydarzeniu: https://www.muzeumtatrzanskie.pl