Zakopane — portal z-ne.pl
Zakopane i okolica — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Zakopane i okolica

Oko Morskie

Odpowiedz ← Lista tematów

myśliće żę nad morskie oko powinno sie jechać kolejką czy piechotą od
karolka1234 · 5 sty 2008, 18:08
Odpowiedz
Jeśli już to dyliżansem, a nie kolejką ;)Prawdziwy turysta idzie jednak na piechotkę:-)
kacha · 5 sty 2008, 20:31
Odpowiedz
Święte słowa "Kacha"! Co to za przyjemność tłuc się "dyliżansem" pod Morskie Oko. Niektórzy stali się tak wygodni i leniwi, że najchętniej to by przyjeżdżali pod Morskie swoimi autami. Myślę, że jeżeli się już tu wybiera to po to by podziwiać te wspaniałe widoki i przyrodę.
:-)
tom117 · 6 sty 2008, 20:35
Odpowiedz
Pseudoturystów niestety nie brakuje ;)
kacha · 7 sty 2008, 11:52
Odpowiedz
Jednak uważam, że dorożki powinny nadal funkcjonować, ponieważ nie każdy jest w stanie pokonać taką odległość pieszo.
tom117 · 7 sty 2008, 19:11
Odpowiedz
witam wszytskich jestem z Mazur za tydzień jade wraz z narzoczona po raz pierwszy w góry do zakopanego na 5 dni i chciałbym dowiedzieć sie co tak naprawde warto zobaczyc słyszałem ze doline kościeliśka oczywiscie wielka krokiew krupówki jaszczurówka mam pytanei jak wejsc na giewont i czy trasa w zimę nad morskie oko jest trudna i niebezpieczna i czy poprostu warto zima sie wybrac nad morskie oko i czy warto wybrac sie do popradu an jeden dzionek i co oprócz trego warto zobaczyć:) z góry dziekuje:) pozdrowienia z mazur:)
krzysiekelk · 8 sty 2008, 00:13
Odpowiedz
Nad Morskie Oko jak najbardziej, ale gdzie na Giewont???Człowieku, sam piszesz, że jedziesz w góry po raz pierwszy, nie mówiąc już o tym,że jest zima...
kacha · 8 sty 2008, 11:07
Odpowiedz
słyszałem ze jest łatwe wejscie;/ :confused: to co polecasz zdobyć dla amatora??:)
krzysiekelk · 8 sty 2008, 11:10
Odpowiedz
Poza tym,że dopiero zaczynasz przygodę z górami, weź pod uwagę warunki panujące w Tatrach, a przede wszystkim zagrożenie lawinowe.Jeśli będzie ładna pogoda polecam to co sam wymieniłeś (oprócz Giewontu),Gubałówkę,wjazd kolejką na Kasprowy Wierch, Dolinę Chochołowską, Dolinę Strążyską,Dolinę Białego Potoku czy Kalatówki.I nie słuchaj ludzi bez wyobraźni tylko poczytaj sobie wypowiedzi prawdziwych turystów na tym forum.Ja mimo,że chodzę po górach od wielu lat często korzystam z rad innych, mądrzejszych i bardziej doświadczonych ode mnie.Pamiętaj, bezpieczeństwo przede wszystkim.Udanego pobytu Ci życzę:-)
kacha · 8 sty 2008, 11:21
Odpowiedz
a gubałówke piechota polecasz czy tą smieszna kolejką??:) i napewno morskie oko zaatakuje i piechota sa 3 schorniska jak dziewczyna moja nie da rady:) lepiej wspominac upadki na drodze niz ze bryczka sie dojechał przynajmniej ja tak uważam:) a co myslsiz o popradzie warto sie tam wybrac??:) o i słyszałem o jaszczurówce ze tam pieknie i poroninie:) sorki ze zawracam Tobei głowę ale wiesz planuje wycieczke i chce zeby była udana:) 17-22 na zamoyskiego hehe:) o i jeszcze jakas stara piekna w górach regionalna knajpa zapomniałem nazwy;/
krzysiekelk · 8 sty 2008, 11:43
Odpowiedz
Nie zawracasz ;)Kolejką, zimą nie ma sensu na piechotkę.Jak już będziesz na górze to przejdź sobie na Butorowy Wierch.Wybierając się nad Morskie Oko zwróć uwagę na warunki pogodowe.Trasa jest łbardzo łatwa, ale często schodzą tam lawiny.Co do Jaszczurówki to znajduje się tam piękny zabytkowy Koścółek.Jesli chodzi o kwaterę to ja od lat jeżdżę do pani Meli na Walową Górę 11a (mnóstwo stałych gości, więc konieczna wczesna rezerwacja), gorąco polecam na przyszłość, gdyby ta na Zamoyskiego była felerna.Jedzenie jest pyszne w wielu miejscach, ja preferuję U Adamo przy Nowotarskiej.
kacha · 8 sty 2008, 13:21
Odpowiedz
nom słyszałem ze warto przejsc na butorowy wierch i zjechac dwuosobowym wyciągiem podobno wrażenia niezapomniane:) będe musiał na miejscu kupic jakis dobry przewodnik zeby nei zgubić sie na szlakach :) hmm a jakas jaskinia albo wodospad blisko zakopanego?? jako dziecko widziałem kamieńczyka:) wrazenia niezapomnaine ale to było 10 lat temu;) i wszedłem na śniezke:) patrze duzo wiesz:) musiałas byc kilka razy w zakopanem:)
krzysiekelk · 8 sty 2008, 14:26
Odpowiedz
Najlepiej upić sobie bilet łączony Gubałówka-Butorowy, widoki rzeczywiście piękne.Co do jaskiń i wodospadów to radzę Ci to zostawić na kolejny wypad wiosną lub latem.Najpierw postaraj się dobrze zaplanować tych 5 dni, żeby je wykorzystać w fajny sposób.To zbyt mało czasu, żeby wszystko zobaczyć.Ja jeżdżę w Tatry od dziecka i wciąż mam tam wiele miejsc do odkrycia.Jak Ci sie tam spodoba, a jestem pewna,że tak będzie, to przed Tobą jeszcze mnóstwo czasu na wędrówki po szlakach.
kacha · 8 sty 2008, 15:32
Odpowiedz
hmm moze jakaś mała pomoc w palonawniu tych 5 dni raczej 4 bo jeden dzień poprad:)
krzysiekelk · 8 sty 2008, 16:16
Odpowiedz
Jednego dnia możesz się wybrać nad Morskie Oko, drugiego na Kalatówki, trzeciego do Doliny Kościeliskiej lub Chochołowskiej, a czwartego na Kasprowy Wierch.Po obiadku możesz zwiedzać pozostałe rejony , czyli Jaszczurówkę, Gubałówkę, skocznie, Krupówki ...
kacha · 8 sty 2008, 16:27
Odpowiedz
Witaj ! Fajnie, że wpadłeś na pomysł wyjazdu w Tatry z dziewczyną. Może to będzie ciekawe dla was doświadczenie i poczatek kolejnej miłości - tym razem do Tatr ? :-) Pamietajcie jednak o kilku rzeczach: dobre buty, ciepła odzież, wygodny plecak, dobra mapa (kupisz se w Zakopcu bez problemu bo u nas na pólnocy nie mają takich dokładnych) i oczywiście rozsądek, rozsądek i jescze raz rozsądek w planowanych trasach. My z dolin (czyżbyś był z Ełku?) musimy się dodatkowo klimatyzować. Działa na nas duża róznica wysokości. A trasy zaczynaj od lżejszych. 1-szy dzień zupełnie lajtowo przeznacz na klimatyzację - więc może dolina Kościeliska -przedsmak gór i ładne widoki. Morskie wez troche później a choćby nastepnego lub 3-go dnia - pamietaj że tam od Palenicy Białczańskiej dokąd dojedziesz busem trzeba pokonać w 1-na stronę do MoKa 9 km. A i wrócić na noc do Zakopanego by wypadało a to już w sumie 18 km tuptania. Za to widoki wynagrodzą Wam wszystkie dolegliwości. Jestem pewna, że będziecie szczęśliwi. Tatry mają w sobie coś co uszczęśliwia nie tylko zakochanych. Do zobaczenia kiedyś na szlaku !!!! Hej !
undi · 9 sty 2008, 19:33
Odpowiedz
1 km różnicy między Mokiem a Kościeliską to rzeczywiście istotna sprawa ;)
kacha · 9 sty 2008, 22:48
Odpowiedz
Sorki Kacha, jeśli Cię uraziłam. Tu chodzi może nie tylko o ten 1 km - chyba bardziej o różnicę wysokości. Jak już pisałam my z dolin (ja też jestem z Mazur) bardziej odczuwamy różnicę wysokości. A między schr. Ornak i Moko jest różnica coś chyba około 300 m. Ja to odczuwam jeszcze pierwszego dnia tuptania po górach. Potem jest juz tylko lepiej. Hej ! :-)
undi · 10 sty 2008, 21:09
Odpowiedz
Hej!
Jeżeli mogę się wtrącić. Krzyśku pomysł z wycieczką masz super, ale myślę, że najbezpieczniej i zapewne przyjemniej będzie jak zwiedzicie przez ten okres np. Dolinę Chochołowską, Morskie Oko i Zakopane. Jak na pierwszą wizytę w tym jakże pięknym rejonie powinno być w sam raz.
No i sprawa najważniejsza: buty, ciepłe ubranie itp. o czym wspomina "Undi". Warto przed wyjazdem sprawdzić sobie warunki atmosferyczne i komunikaty na stronce TOPR-u.
Ja choć mieszkam w górkach, za każdym razem przygotowuje się do wyprawy. Sprawdzam komunikaty zarówno GOPR-u jak i TOPR-u. Najważniejsze jest przede wszystkim bezpieczeństwo. Jeżeli chodzi o jaskinie to polecam wybrać się na Jure Krakowsko-Częstochowską, ale te udostępnione turystom i najlepiej LATEM, a nie zimą!!! Niedość, że narazilibyście się na niebezpieczeństwo, to jeszcze (nie daj Boże) obudzilibyście nietoperki, które nie miałyby szans na przeżycie :-( (Od paru latek jestem również grotołazem).
W Tatrach warta zwiedzania jest Jaskinia Mroźna, lecz w okresie zimowym jest ona zamknięta.
pozdrawiam
tom117 · 10 sty 2008, 21:51
Odpowiedz
Nie uraziłaś ;)Po prostu uważam,że nie ma różnicy co do stopnia trudności na obu szlakach.Też jestem z dolin,ale nie odczuwam wysokości w ten sposób.Hej:-)
kacha · 10 sty 2008, 21:54
Odpowiedz
tak undi jestem z Ełku piekne miasteczko gorąco polecam:) najpiekniejsze na mazurach:) no prawie mam juz zaplanowana wycieczke tlyko z popradem sie wacham i kasprowym:P w sumei 38 zł w dwie strony dac na kasprowy nei jest duzo a wrażenia tata mi opowiadał niesamowite:) na dzień dzisiejszy gubałówka butorowy wierch donina koscieliska morskie oko wielka krokiew jaszczurówkai krupówki wiecie moze gdzie mozna z narzoczona dobrze sie pobawic??:)
krzysiekelk · 10 sty 2008, 22:29
Odpowiedz
Witam,
Wczoraj wróciłem z Zakopanego (07.01-11.01), wciąż żyje wspomnieniami:)
Pogoda była rewelacyjna. wiec i podreptałem sobie tu i tam.

Pierwszego dnia ze względu na zmęczenie popodróżne wjechałem z ukochana mą;) na Gubałówkę podziwiac panoramę Tatr i smog nad Zakopcem:/. Po zjechaniu do miasta przespacerowalismy sie Dolina Strążynska pod Siklawice.
Tyle pierwszego dnia- bez wysilku przywitalimsy sie z Tatrami.

Dzien drugi- Dolina Kościeliska + Staw Smerczyński, odpoczynek w schronie na Ornaku( polecam pomidorówke-pyszna) i z powrotem.Zostalo troche czasu do zmierzchu, totez potupalismy sobie droga pod reglami do Groniku i stamtad busem do Zakopca.

Dzien trzeci- mialo byc Morskie Oko, ale wrzeszczace i kopiace w siedzenie w busie dzieciaki zniechecily mnie skutecznie, wysiedlismy w toporowej cyrhli
i stamtad czerwonym szlakiem do psiej trawki, na rozstaju szlakow w prawo czarnym szlakiem do murowanca( hala gasienicowa). W murowncu swietny zurek:) -na zewnątrz przepyszne widoki. Chcialem wracac ta sama droga, ale trafilem na zebranie toprowcow i poradzilem sie co do powrotu niebieskim szlakiem przez skupniow uplaz do kuznic. Dostalismy zielone swiatlo ( podrawiam milego Pana Toprowca) i zeszlismy niebieskim do Kuznic. Od przeleczy miedzy kopami i na uplazie wialo niezle i moje kochanie mialo mine nietegą ( cos jakby nienawidze Cie za to czy jakos tak:P) ale po wejsciu do lasu wszystko sie uspokoilo i bylo bardzo przyjemnie, choc miejscami slisko.

Dzien czwarty- busem do Palenicy Białczańskiej ( 7 zl osoba) i pieszo do Morskiego Oka, trasa przyjemna, obcowanie z "konkretnymi" juz szczytami wiec bardzo sympatyczna wycieczka, mozna podjechac dylizansem:P -cena 100 zl od osoby w 2 strony; ale co to za przyjemnosc.
Tak wygladal moj wypad do Zakopca, w przypadku niepewnej pogody odradzam szlak niebieski z murowanca- lepiej jesli wrocisz czarnym do brzezin.
Pozdrawiam
pmarian1 · 12 sty 2008, 12:57
Odpowiedz
Witajcie.Ja w temacie bryczek czy jak to się tam mówi :).Wiecie może ile kosztuje taki 1den kurs nad Morskie-od tej bramki co wpuszczają.I wcale nie jestem psełdo-turystką-tylko właśnie 5 maja minął rok od wypadku samochodowego- w którym ucierpiały bardzo moje nogi-staram sie wracać do formy ale w jedna strone jestem wstanie zajść w powrotną nie.Bardzo bede wdzięczna z info
aniolekzbeskid · 18 maj 2008, 18:28
Odpowiedz
Więc polecam iść w tamtą stronę, a z powrotem doczepić się do jakiejś bryczki.

W tamtą stronę biorą po 50 zł za osobę, z powrotem, to zależy. Osobiście nie jeżdżę, ale bywam tam i widuję. Poczekaj najlepiej, aż jakaś bryczka będzie stała pusta. Cena z powrotem to 20 zł od górnie ustalone. Ale możesz spokojnie z pustą bryczką za 10-15 zł zjechać. Wtedy to jest jakaś przyjemność wejścia, podziwiania i upajania się widokami, oraz przyjemność ze zjazdu... :)

Moje nogi wytrzymują i nie korzystam z usług. Ale ty, po wypadku masz na prawdę formą, skoro mówisz, że dojdziesz w jedną stronę :)
dawid_kimi · 23 maj 2008, 09:45
Odpowiedz
:-).Dziękuje.W ten majowy pogoda była beznadziejna nawet za darmo żeby tam zawozili ;-) .Wiec nie pojechałam-może się uda nie bawem.Niom ja wiem-czy niezłą forme-staram się szybko wracać do niej.Na Sokolice w Pieninach wyszłam śpiewająco+spacer po powrocie jakieś 5km.Nie wiem może korzystny biomet był na byłe/złamania ;-) :-) lub samozaparcie się że dam rady-wbrew sprzeciwom ekipy-ale nie powiem po sumie tego wszystkiego w jeden dzień-poczułam że mam noge chorą-oj poczułam :rolleyes: .Tak że narazie jeźdze coraz dalej na rowerze.Była BY BAJKA JAK BY MOŻNA BYŁO TAM JECHAĆ SOBIE ROWEREM!!ale jak to pani biletowa stwierdziła-ZANIECZYSZCZAJĄ ŚRODOWISKO... :eek: :D :confused: -zresztą chyba by mnie tymi brykami rozjechali :p ps.przepraszam ze ewentualne błędy-ma papiery na to do wglądu :D :cool: .Pozdrawiam z Suchej Beskidzkiej
aniolekzbeskid · 25 maj 2008, 15:06
Odpowiedz
No cóż.. pewnie rowery zostawiają gumę na trasach, albo w powietrze wprowadzają niemiły zapach smaru na kilka sekund...
dawid_kimi · 26 maj 2008, 10:02
Odpowiedz
:rolleyes: - nio interesujące założenie :p a ciekawe że wozy góralskie to są ekologiczne/nie smaruja itd i "gazy końskie"też :eek: - a już nie ręcze za siebie jak ujże gumowe opony przy wozach-rozmiaźdze Gąsienice czy Rekina,Drożówke :).Eh tylko tych koni żal :-(
aniolekzbeskid · 27 maj 2008, 11:48
Odpowiedz

Odpowiedz