W środę 6 stycznia 2019r. jako turysta spacerowałem po Zakopanym ulicami m.in. Jagiellońską, Witkiewicza, Tetmajera, Piłsudskiego, B.Czecha, Żeromskiego 3Maja.W wiekszosci chodniki nie były posypane. Zarówno w miejscach za które powinny odpowiadac słuzby miejskie jak i przed prywatnymi posesjami. Wniosek: słuzby miejskie nie wykonuja swoich obowiazkow, a straz misjska nie kontroluje posesji. Przeciez nie trzeba od razu karać mandatem, ale prypomnieć wlścicielom ich obowiązki. A tak dziesiatki tysiecy turystów, z których to miiasto żyje po prostu się lekceważy.
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
A biedny Witek, cały miesiąc artykuł rychtował.
...i może Pan jesce dopisać, ze moja oślizła noga, więcej tam nie postanie...