Podoba mi się to, co piszesz. Forma trochę akademicka, ale treść sensowna. Ty naprawdę kochasz góry. Miło jest wiedzieć, że są tacy ludzie, jak Ty. Pozdrawiam. ;-)
w sierpniu tego roku widziałam 1 kozicę w Dolinie Jaworzynki i dość duże stadko z młodymi w drodze na Ciemniak (z Kościeliskiej), świstaki w Dolince za Mnichem. O kaczuszkach na Czarnym Stawie Gąsienicowym i Stawie Smreczyńskim wspomnę cichutko.... Udało mi się też dostrzec niedźwiadka, jak wracałam z Murowańca, tuż przed Karczmiskiem... Dobrze, że z daleka;-)
Takie niespodzianki tego lata....
Cały urok w przyrodzie
Kozice dwa razy - za chatą Tery'ego nad stawami i w Słowackim Raju:-). A do tego świstaków całe mnóstwo - po drodze ze schroniska Tery'ego do Zbójnickiej chaty (przez Czerwoną Ławkę). I pstrągi w Hornadzie. Świstaki wcale sięnie bały, ale był spokój na szlaku, raniutko, synkowi świstak nawet dał sięobejrzeć całkiem z bliska:-). Zdjęcia są;-).
I dzwonki alpejskie! a żaby też i to w stadium kiedy z kijanki sięprzeżabiała i jeszcze miała ogonek. :eek: Fajne sątablice na "ścieżkach edukacyjnych w Słowackich tatrach, bo można poczytaći szukać potem w naturze (jest to jedno z ulubionych zajęć mojego synka).
ja dzisiaj wrocilam z Tatr.wczoraj przy zejsciu z Hali Gasienicowej (Przelecz miedzy Kopami) widzialam mlodego niedzwiadka:)nawet zdjecia udalo mis ie zrobic:)
hej. ja równiez jestem wielkim fanem swiat roślin i zwierząt....... o tych drugich duzo czytam i przez kilka lat mojej tatrzanskiej przygody chciałem znalezc sie w tym wlasciwym miejscu i porze i móc obserwowac faunę.... ale niestety jakos nie wychodziło....... az dopiero w tym roku obrodziło spotkaniami....widziałem rodzinke kozic schodzac z krzyznego do stawów nie daleko ponizej przełęczy..... świstaka :Draz na wołowcu i raz przy wielkim stawie polskim :-) ...powyzej moka jelenie...a na magistrali tatrzanskiej niedaleko skalnatego plesa widziałem lisa.......na razie jeszcze nie dane mi było obserwowac niedzwiedzia choć licze ze nadejdzie ta wiekopomna chwila :cool: pozdrawiam wszystkich górołazów i fanów fauny tatrzańskiej
A ja zobaczyłem niedźwiadka w tamtym roku i to dwa razy : na Hali Kondratowej i pod Długim Giewontem. Było mi dane zobaczyć również stadko kozic w Dolinie Litworowej na Słowacji (psały się na stokach Hrubej Turni opadających w strone stawu). Świstaka natomiast spotkałem w Tatrach Niskich pod Dumbierem. W Dolinie Białej Wody zobaczyłem zaś ciekawego szarego, niewielkiego ptaka i zdawało mi się, że jest to jakiś gatunek dzięcioła, albo białogrzbiety, albo czarny, jdnakże to tylko moje przypuszczenia:)
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
Takie niespodzianki tego lata....
Cały urok w przyrodzie