Zakopane — portal z-ne.pl
Tatry — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Tatry

lato

Odpowiedz ← Lista tematów

Planujecie już letnie wyprawy w Tatry?
ola05 · 25 maj 2014, 21:46
Odpowiedz
...właśnie jestem po....odwoływaniu rezerwacji na Słowacji...
w sobotę wszystkie moje tatrzańskie plany legły w gruzach...
...wszystkich, którzy liczyli na relacje, fotorelacje, ale przede wszystkim tych, z którymi planowałem wspólne szczytowania przepraszam za sprawiony zawód...
...life is brutal...
andy · 26 maj 2014, 12:44
Odpowiedz
...brutal...ale...co się odwlecze, to...

pozdr. E.
elat · 26 maj 2014, 13:01
Odpowiedz
...zaplanowane...
...zaklepan e...
...Zakopane...
...22.06 .-07.07...
:-)
elat · 26 maj 2014, 19:17
Odpowiedz
Planuję w podobnym terminie :-)
mary1 · 29 maj 2014, 22:02
Odpowiedz
...to miło...:-)

...Rafał, a Ty?... wybierasz się w tym roku?...

E.
elat · 30 maj 2014, 07:54
Odpowiedz
...a jednak jadę!
...tradycyjny termin.
... po prostu: złego licho nie bierze...
andy · 30 maj 2014, 13:38
Odpowiedz
Celuję w drugą połowę sierpnia. Od miesiąca rośnie mi druga turystka:cool: , więc plany tylko spacerowe. Pozostaną mi jednodniowe maratony - dojazd - trasa - powrót. Wolałbym sierpień, ale ta trochę starsza turystka zaczyna szkołę.
RaffalM · 1 cze 2014, 10:14
Odpowiedz
To dobrze. Serdecznie pozdrawiam.
Kuno · 1 cze 2014, 17:24
Odpowiedz
...gratulacje...:D

...daj znać na kiedy wypadnie "maraton"...może coś czasowo się dopasuje...

pozdrawiam. Ela.
elat · 2 cze 2014, 13:53
Odpowiedz
Mnie w tym roku chyba nie uda się pojechać :-( Jakie trasy planujecie?
ola05 · 5 cze 2014, 22:05
Odpowiedz
...o planach nic nie będzie, żeby nie rozśmieszyć...

...możliw a jest relacja w trakcie pobytu...

E.
elat · 6 cze 2014, 00:14
Odpowiedz
Ja też nic o planach, żeby nie zapeszyć. Ewent. po powrocie (jak będzie o czym pisać :-) )
M
mary1 · 6 cze 2014, 09:30
Odpowiedz
Ja bedę w Tatrach prawdopodobnie około 20-go lipca. A trasy? no cóż :-) w moim wieku (a liczę już ponad 60 wiosenek :confused:) to fajnie będzie jeśli powtórzę 5-tkę - Swistówka- MOko. W roku ubiegłym po wejściu na Świstówkę odkleiła mi się podeszwa od moich bucików Trezeta. Trzymły jeno paluszki. Dobrze, że miałam jak zwykle około 3 m sznurka. Już drugi raz mi uratował życie. Bucik obwiązałam i jakoś doszłam do Moka, choć jedno, co mi utkwiło w pamięci to baaaardzo długie zejście do MOka (pewnie przez ten but). Sznurek wy3mał jeszcze dojście do Palenicy i do kwatery w Zakopcu. Chciałabym powtórzyć trasę , no i może jeszcze w Zachodnich Tatrach : Grześ - Rakoń - Wołowiec - Łopata - Kończysty- Trzydniowiański. Dawno tam nie byłam.
undi · 7 cze 2014, 21:55
Odpowiedz
undi - chcieć to podobno móc - życzę powodzenia :-)

Ja też w lipcu będę w Tatrach (Zachodnich), tylko tydzień i mam nadzieję na tygodniowe okienko pogodowe. :-)
JoannaR · 7 cze 2014, 22:59
Odpowiedz
"w moim wieku"? undi , żaden wiek nie jest przeszkodą aby realizować swoje marzenia. Wiem to z własnego doświadczenia. W Tatrach jest miejsce i dla dzieci i dla dorosłych w każdym wieku.
Ja właśnie przyjechałam kilka godzin temu do Zakopanego i zaraz pójdę na Nosal zobaczyć nasze Tatry. Mają trochę śniegu, niestety. Ja podobnie jak Ty, pójdę przez Świstówkę odświeżyć sobie pamięć i też wariantem z D5SP do Morskiego Oka.
Też odwiedzę Zachodnie ale dla odmiany u naszych sąsiadów, bo nie znam ich wogóle. Nasze Zachodnie znam jako tako. Trasa o której piszesz z Grzesia na Trzydniowiański ma jeszcze po drodze Jarząbczy, który wycisnął mi łzy z oczu. Na niego też chcę, ale już nie tą Twoją trasą. :-).
A przygodę z butem miałaś nie do pozazdroszczenia:-)
ewalina · 8 cze 2014, 16:16
Odpowiedz
...a ja jadę już za 1,5 tygodnia :-)

Zaczynam od Słowacji, potem Zakopane :-)

...niech się śnieżek topi w słoneczku...
Kristin · 8 cze 2014, 17:29
Odpowiedz
...aha...

...a ja za dwa...:-)
elat · 8 cze 2014, 18:23
Odpowiedz
no cóż, buty maja to do siebie, że rozwalają się tam gdzie nie powinny:-), Juz kiedyś miałam też taką przygodę i to mnie nauczyło, że trzeba mieć jakiś sznurek, który w takich sytuacjach ratuje człowieka. A jeśli chodzi o trasy to bardzo lubię wejście zielonym na Kasprowy a stamtąd zależy od pogody, dnia i konydcji - albo w prawo na Czerwone W. i zejście np. na Miętusi Przysłop albo w lewo i przez Beskid, Liliowe do Stawów, potem Karb, Czarny Staw i do Murowańca
undi · 8 cze 2014, 22:39
Odpowiedz
Ja nie wpadłabym na ten ratunek sznurkowy, może dlatego że mnie to jeszcze nie spotkało. Ale pomysł niezły. Ja ze szlaków to nie lubię asfaltów i takich jak z Trzydniowiańskiego przez Kulawiec, bo te schody nie zawsze dopasowane są do mojego wzrostu. Dzisiaj z Nosala też były schody ale takie "płytkie". Nie myślałaś aby pójść jakimś nowym w Zachodnich u sąsiadów? Bo ja jak już idę któryś raz, to wolałabym coś nieznanego. tak mnie ciągnie. :-)
ewalina · 8 cze 2014, 23:18
Odpowiedz
...jak widzę, tutaj w Tatry wybierają się same panie...no i ja...;-)
...panom pozostaje tylko rola komentatorów..?:D

...wzore m roku ubiegłego zamierzam prowadzić dziennik...
andy · 9 cze 2014, 15:21
Odpowiedz
Zapytałam Undi w innym wątku o to co udało się jej zdobyć. Jeszcze Kristin i mary1 pisały że się wybierają w Tatry. Jak się udał wyjazd?
Ja w tym roku nie pojechałam, dlatego tylko czytam relacje innych, ale prawie nikt nie pisze.
Ola
ola05 · 19 sie 2014, 21:23
Odpowiedz
Szkoda, że nie chcecie dzielić się swoimi wrażeniami. Robią to tylko nieliczni. Jak mi się uda pojechać w góry w przyszłym roku, to coś napiszę :-)
Pozdrawiam Ola i może do zobaczenia na szlaku :-)
ola05 · 31 sie 2014, 22:16
Odpowiedz
...nie mam w zwyczaju pisać relacji z górskich wędrówek :-) .

Teraz już myślę o kolejnym wyjeździe, mam jednak mały dylemat, ponieważ nie jestem pewna czy to będą Tatry, gdyż po głowie mi chodzi zupełnie odmienne od nich miejsce :-)
Kristin · 2 wrz 2014, 20:17
Odpowiedz
Żuławy ? .... morze ?
miller · 3 wrz 2014, 08:51
Odpowiedz
Zwyczaje zawsze można zmienić,
elat jak sama napisała "..."jestem" na forum od dobrych kilku lat, niekoniecznie aktywnie, ale czytuję na bieżąco," pisze relacje od niedawna, a mary1 jest na forum też od wielu lat a swoją pierwszą relację "moje Tatry 2013" napisała bo ją do tego zmobilizowałam. Ty pewnie miałabyś o czym pisać.
Ja, jeżeli chodzi o góry to tylko te jedyne, ani niższe ani wyższe. No i świsak na mnie czeka, już niedługo, pogoda się poprawi.
ewalina · 3 wrz 2014, 09:29
Odpowiedz
...zupełnie odmienne miejsce od Tatr to depresja...;-)
elat · 3 wrz 2014, 11:07
Odpowiedz
...a na Żuławach przypadkiem nie ma depresji ?
miller · 3 wrz 2014, 11:49
Odpowiedz
Przypadkiem jest. ale depresja to miejsce odmienne dla pagórków, a dla Tatr Wysokich to jaskinie głębokie.
ewalina · 3 wrz 2014, 12:21
Odpowiedz
...pewnie coś do opisania by sie znalazło :-)
z gór, póki co, też wybieram tylko Tatry.

...a miejsce, o którym myślę nie jest aż tak depresyjne :D
to Puszcza Białowieska. Urzekła mnie już kilka lat temu.

niestety, do Białowieży ode mnie jest prawie tak samo daleko jak do Tatr.
Kristin · 3 wrz 2014, 13:25
Odpowiedz
...a w Tatrach przypadkiem, nie ma jaskiń ?
miller · 3 wrz 2014, 14:17
Odpowiedz
Przypadkiem są, i to ile. Ale nie wiem czy są tak głębokie jak szczyty Wysokie.
ewalina · 3 wrz 2014, 15:15
Odpowiedz

Odpowiedz