Zakopane — portal z-ne.pl
Tatry — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Tatry

Wejście na Bystrą

Odpowiedz ← Lista tematów

Mam pytanie, jednak plany się zmieniły i wybieram się chyba jednak w Tatry Zachodnie na Bystrą. Pytanie moje jakim szlakiem najlepiej tam dojść. Myślałem o dojściu na Trzydniowiański Wierch, Kończysty Wierch, Starobrociański Wierch, Błyszcz na Bystra. Czy taka trasa jest możliwa?bo nie jestem pewny co do tej trasy....
piokon · 12 lip 2010, 20:34
Odpowiedz
To zależy, chcesz dłużej czy krócej ?..... jak masz parę w nogach i dużo czasu to wal tędy, jak nie to idź z Kościeliskiej przez Ornak...łagodniej i mimo wszystko chyba krócej.
~miler · 12 lip 2010, 21:17
Odpowiedz
jest możliwa. równie dobrze możesz przez Wołowiec i Łopatę :D . ale nie bardzo rozumiem, po co ? czy chcesz wejść na szczyt, czy zrobić ,,graniówkę"? ja wchodziłem tam trasą najkrótszą. ze schronu na ornaku przez Pyszną na Pyszniańską perzełęcz i już hop na Bystrą (ale to jest nielegalne), więc najkrócej jest ze zchronu na Ornaku przez Ornak, Siwą przełęcz na Bystyrą i powrót tą samą trasa. Na Bystrtą (od polskiej strony) Najbiliżej jest z Ornaka (nie z Chochołowskiej) a ze słowackiej z Podbańskiej. Powodzenia :D
~rolf · 12 lip 2010, 21:19
Odpowiedz
Najlepiej tam dojść/zejść Ornakiem, bo najkrócej. Trzeba się domyślać, skąd wyjdziesz i gdzie chcesz wracać. Jeśli zamieszkasz w schr. Chochołowskim to pomysł możliwy a nawet optymalny.
Trasę wybrałeś długą, jak czasu czy kondycji zabraknie, na Trz.Wierchu lub Gab. Przełęczy możesz zmienić plan i ją skrócić.
~dorota · 12 lip 2010, 21:19
Odpowiedz
Dzięki za odpowiedz:) zdobywając Bystrą chciałem zdobyć Wierchy po drodze:) myślę że dam radę, niedawno miałem okazję zrobić 14h maraton po Tatrach Zachodnich wiec nie powinno być problemu z kondycją:)
piokon · 12 lip 2010, 21:50
Odpowiedz
...tak myślałem, twarda sztuka, tylko po co pytasz jak już postanowiłeś ?:-)
~miler · 12 lip 2010, 21:53
Odpowiedz
Przygodę z Tatrami zacząłem w tym roku i dłuższe trasy wole jeszcze konsultować:)
piokon · 12 lip 2010, 22:19
Odpowiedz
Mnie Bystra zrobiła, jako jedyny szczyt dotychczas, psikusa - cała droga pogodna, a zdjęcia ze szczytu to ja i tabliczka z wysokością, reszta mleko. Miłej wyprawy :-)
RaffalM · 12 lip 2010, 22:39
Odpowiedz
A ja na Bystrą szedłem Doliną Kamienistą, powrót Doliną Bystrą...polecam
~miler · 12 lip 2010, 23:01
Odpowiedz
...zaś ja Dol. Bystrą, a z powrotem Gaborową i Raczkową, zahaczając o Klin - ten do dał popalić.
RaffalM · 12 lip 2010, 23:17
Odpowiedz
nie bajeruj skoro nie potrafiłeś kiedyś określić gdzie sa te doliny
~antymiler · 13 lip 2010, 09:05
Odpowiedz
kolejny bajerant na tym forum po milerze,który chce błysnąc znajomośią nazw prawie słowackich szczytów
~antymiler · 13 lip 2010, 09:07
Odpowiedz
wiele rzeczy kiedyś nie potrafiłem, np. podetrzeć się Twoimi wypocinami, ...prawie znawco polskich Tatr i nie tylko.
~miler · 13 lip 2010, 10:23
Odpowiedz
miler, po co wdajesz się w polemikę. przecież już nick mówi, że ukrywa się za nim Twój antagonista. czy jesteś bajerantem nie wiem, ale jak się czyta Twoje posty to widać, że po górach chadzasz :D . pisz swoje i już a anty... itd niecxh pisze swoje. Rafale, mam pytanko: w jakim stanie jest Koliba pod Klinem w Raczkowej? Bo ja byłem tam 8 lat tyemu i chcę powtórzyć a nie wiem, czy nadaje się ona na nocleg, czy tez muszę dżwigać płachtę na wypadek spanie w deszczu w kosówce :mad: . Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów (tych złośliwych też :D )
~rolf · 13 lip 2010, 12:15
Odpowiedz
Nie pomogę Ci Rolf, bo byłem tam 11 lat temu :eek: , a że mieszkałem na campingu w Raczkowej, więc nie musiałem się martwić o spanie w krzakach ;-) Cała trasa wyszła gdzieś na 10h
RaffalM · 13 lip 2010, 12:30
Odpowiedz
Szczyt zdobyty:) nie było tak strasznie a niektórzy odradzali:) trasa ze schroniska przez trzydniowiański, kończysty, starobtociański Wierch, błyszcz do Bystrej potem powrót doliną Starobrociańską do schroniska zajął niecałe 10 h, start 7 30 koniec 17 15:) całe szczęście bo potem podobno było już tam nie wesoło...pogoda:/ pozdrawiam
~piokon · 18 lip 2010, 21:22
Odpowiedz
Miałeś szczęście Piokon, że startu i mety nie zaplanowałeś w Murzasichlu. Przy kolejnej bytności w T. na pewno stać Cię będzie na coś ambitniejszego przy takiej kondycji. Wychodząc 2 godz. wcześniej mógłbyś oblecieć dodatkowo Dol. Bystrą-Drogę nad Łąkami-D. Kamienistą-Błyszcz, i zdążyć wrócić Ornakiem do schr. jeszcze przed zmrokiem. Pozdrawiam.
~dorota · 19 lip 2010, 10:47
Odpowiedz
spoko, że zrobił to w tym czasie. jeszcze miał sporo czasu na podziwianie widoków.
~adam · 19 lip 2010, 12:02
Odpowiedz
...a tak na marginesie, to Wierch nosi nazwę "Starorobociański"- /od Starej Roboty!/.
~dorota · 19 lip 2010, 16:56
Odpowiedz
Koľko pomýlených predstáv ale aj urobených skutkov spôsobilo magické slovo "dobyť/dobývať" (vrch, horu, ...)!
Nebolo práve ono prapríčinou vytrácania sa POKORY pred horami?
~Jano · 4 sie 2010, 10:54
Odpowiedz
widze żę ktoś mnie zastępywał kiedy byłem na urolopie brawo ~antymiler popieram cię a co do milera to w dupie był i gówno widział i nie zaprzecza mówi że dorobiony i dopieszczony jest ale na to już nie miał argumentów brawa dla debi*la a co do tego że ktoś pisał że głupota to dla niektórych stwierdzenie lekrskie niech powieprosto z mostu że miler jest pierdyknięty jupi
antymiler · 6 sie 2010, 14:25
Odpowiedz

Odpowiedz