Zakopane — portal z-ne.pl
Tatry — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Tatry

Jak łatwiej bądź lepiej??

Odpowiedz ← Lista tematów

Mam takie pytanko. Będę szła w górki z parą młodych - mało doświadczonych osób - ale koniecznie chcą iść na Świnicę. Jaką trasę proponujecie? Zawrat? Może od Kasprowego?? Chodzi o to, aby ich od razu nie zamęczyć i abym jakiegoś kłopotu nie miała ;-)
Natalia_81 · 6 lip 2010, 12:21
Odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.... bardzo twórcza
~Natalia81 · 6 lip 2010, 13:55
Odpowiedz
Poza tym, nie bardzo wiem co mają mi niby dać te strony - nie potrzebuję opisów tylko inf od kogoś kto szedł - typowa podpowiedź...
~Natalia81 · 6 lip 2010, 13:57
Odpowiedz
to jedź lepiej nad morze, albo nad jezioro jakieś
dwat · 6 lip 2010, 14:02
Odpowiedz
Jeszcze raz dzięki, ale nie trafiłeś z odpowiedzią... może kolejny raz Ci się uda
~Natalia81 · 6 lip 2010, 14:04
Odpowiedz
Zdecydowanie przychylam się do rady "włącz myślenie" , komentarz zbyteczny.
~olap · 6 lip 2010, 14:05
Odpowiedz
Kolejny pomocny... dzieki, ale nie musicie się wysilać. Czasem dzięki takim jak Wy wydaje się, że zaglądanie tu to wielka pomysłka - a szkoda bo strona fajna
~Natalia81 · 6 lip 2010, 14:07
Odpowiedz
Natalia, wydaje mi się, że trochę łatwiejsze będzie podejście od strony Świnickiej Przełęczy (czyli Kasprowego :)) A panom/paniom złośliwie odpowiadającym chyba się coś pomyliło.
~tatern · 6 lip 2010, 14:11
Odpowiedz
Dzięki właśnie o to mi chodziło. Od Kasprowego przez Przełęcz Liliowe... Tak myślałam jednak przez Zawrat to za dużo jak na ten etap...
Natalia_81 · 6 lip 2010, 14:13
Odpowiedz
a ja proponuję chopy, włączta chłodzenie, bo cosik mi się widzi, że układ chłodniczy szwankuje, może jaka dziura w chłodnicy, a i z układem smarowania nie najlepiej....jakiś wyciek oleju, a może wymiana by się przydała.
~relim · 6 lip 2010, 14:19
Odpowiedz
zdecydowanie od Kasprowego :) w zależności jak chcecie iść, tzn. albo podejdźcie sobie na przełęcz świnicką albo na liliowe albo przez beskid od kasprowego - popatrz sobie na mapę, policz czasy i w górę :)
~Weekenda · 6 lip 2010, 15:52
Odpowiedz
Oczywiście od Kasprowego, bo a nuż zdechlaki się wystraszą i co będzie...a z góry jakoś zlezą :cool:
climbbart · 6 lip 2010, 17:59
Odpowiedz
Natalio...stronka fajna jest tylko że czasem jakieś barany co kulturą nie grzeszą sie tu trafiają :rolleyes:
climbbart · 6 lip 2010, 18:07
Odpowiedz
a wam się wydaje, że TOPR ten śmigłowiec na loterii wygrał ??? znawcy się znaleźli, z bożej łaski !
dwat · 6 lip 2010, 19:06
Odpowiedz
W czym problem..? Zejść mogą do pięciu stawów...no nie mów mi że to taki problem, a w japonkach przecież iść chyba nie będą ;-)
climbbart · 6 lip 2010, 19:14
Odpowiedz
stronka fajna, tylko ludzie czasami niefajni.
@dawt, a co ma tu do rzeczy śmigłowiec TOPR ?, tak się dziwnie składa, że jest mi bliski i dobrze wiem do jakich celów został powołany do służby w górach.
Nie demonizuj za bardzo Świnicy od strony Przełęczy Świnickiej, gdyż przeciętnie wysportowany młody człowiek będąc tam pierwszy raz spokojnie da sobie radę z podejściem, pod warunkiem, braku oblodzenia, śniegu, mokrej skały itp. utrudnień. Oczywiście rozwaga nieodzowna, zresztą jak w każdym przypadku. Pytam się Ciebie @dawt, ile podejść zrobiłeś zanim pokonałeś ten demoniczny:D szczyt, a może udało Ci się wejść za pierwszym razem. Dlaczego odradzasz ludziom chodzenie po górach i sugerujesz morze. Nie wszystkim zdarzają się wypadki i nie wszystkich zaraz musi transportować śmigłowiec, a Ci których transportuje, uwież mi w większości przypadków nie prosili się o to,...cóż wypadki się zdarzają wszędzie, nawet w domu.
Natalio - proponuję z Murowańca na przełęcz Liliowe i dalej w kierunku Świnicy. Powrót jednak proponuję nie w kierunku Zawratu, a tą samą drogą z możliwością zahaczenia o Kasprowy, lub zejście z Przełęczy Świnickiej czarnym szlakiem.
Pozdrawiam i życzę udanej wycieczki.:-)
miller · 6 lip 2010, 20:22
Odpowiedz
Natalio zadbaj tylko, aby Ci młodzi niedoświadczeni towarzysze mieli dobre buty, coś na ochronę przed deszczem i zimnym wiatrem no i w miarę dobrą kondycję. Nie przejmuj się nie życzliwymi, dla nich to może banalne pytanie, ale pytać trzeba, po to jest to forum i dany wątek może się także przydać innym zainteresowanym tym tematem.
Pozdrawiam.
gorals · 6 lip 2010, 20:44
Odpowiedz
Kolejką na Kasprowy co by przyjaciół nie zmęczyć na starcie,Liliowe, Świnica,Zawrat, z czego najtrudniej między Świnicą a Zawratem ale tylko fragmentami...a zejście do doliny pięciu ( piękne widoki na stawy!), bez żadnych trudności i dalej doliną Roztoki na busika.
~lolek05 · 6 lip 2010, 20:44
Odpowiedz
Też chadzałem po T. w podobnych konfiguracjach osobowych i chodzi o to, by się nie dać do końca ubezwłasnowolnić, bo to Ty, a nie oni odpowiadasz chyba za grupę. Pewnie nie poszedłbym z nimi na ŚWinicę I dnia po przyjeżdzie do gór. Zróbcie coś łatwiejszego /i krótszego/ na rozgrzewkę, np. Czerwone W. Zobaczysz czy ich zapał nadąża za ambicjami.
Jeśli już musi być ta Świnica, to lepiej zejść do Z-nego tak jak radzi climbbart, czyli przez Piątkę.
/Na Zawrat w szczycie letnim raczej powinno się wchodzić niż nim schodzić, żeby zatorów na Nowym Zawracie nie powiększać./
Pozdrawiam
~Wacław · 6 lip 2010, 20:45
Odpowiedz
Niedoświadczony - nie oznacza nierozważny.
A jak nabiera się doświadczenia jak nie przez chodzenie.
Natalio - w necie znajdziesz wiele opisów i relacji z podejść od każdej strony.
I słuchaj podpowiedzi "wytrawnych i doświadczonych" kolegów z forum:-)
Pozdrawiam i czekam na relację z wycieczki. Ela.
elat · 6 lip 2010, 21:16
Odpowiedz
:-) Wacławie, Czerwone Wierchy jako coś krótszego, to chyba sobie zażartowałeś... :D
~angy · 6 lip 2010, 21:24
Odpowiedz
Niedoświadczony - nie miałam na myśli, że pierwszy raz w góry jadą, a raczej to, że kondycja jest taka jak po roku nie bycia w górach dlatego zapytałam o podejście bo zastanawiałam się co ich mniej zmęczy. Może nie są to osoby, które pół życie spędziły w górach, ale wszystko jest na dobrej drodze aby tak było. Sprzęt cały jest gotowy i odpowiedni więc bez obawy - śmigłowiec nie będzie potrzebny - niech korzystają inni my nie :p . Praca TOPR nie jest mi obca, ale cóż... Już troszkę górek widzieli i sami chodzili. - To tak gwoli doprecyzowania.
Co do niektórych komentarzy to się nimi nie przejmuję bo wiem, że sa tu tacy co mimo wszystko podpowiedzą i pomogą :-)
A co do samego wejścia to myślałam właśnie o wejściu przez Murowaniec i na Przełęcz Liliowe co do zejścia to zobaczymy jak z czasem nam wyjdzie. Ale przez Przełęcz Zawrat dłużej - jak nam starczy to pójdziemy tak, jak nie to wrócimy ewentualnie zachaczając o Kasprowy bo w zeszłym roku nie mieli okazji go zobaczyć bo taka mgła była :-)
Co do pozostałych wypadów to mamy w planie Czerwone W. jak najbardziej. Dzięki wszystkim za odp.
Natalia_81 · 6 lip 2010, 21:34
Odpowiedz
Nie zażartowałem: Czerwone W. od Kir do Strążysk to ok. 8 h. /Ich czas, nie mój, to osoby młode! ja sobie dodaję 20%/.
Masz pewnie miejscówkę na kolejkę Kasprową a oni chyba nie, więc założyłem, że mogą iść od Kuźnic-Murowaniec-Liliowe-Św inica-Zawrat-D5SP-Roztoka do Pal. Białcz! 11-12h.min. Dwa lata temu podobną trasę przez Granaty i Kozi W. szedłem 13 godzin.
Pozdrawiam całkiem poważnie.
~Wacław · 6 lip 2010, 21:56
Odpowiedz
Z tym niedoświadczonym i nierozważnym to było do tych sceptyków co nie wierzą, że dasz radę ;-) A dasz radę napewno :-)
Powodzenia.:-)
elat · 6 lip 2010, 21:59
Odpowiedz
Ja owszem dam radę już troszkę przeszłam w Tatrach...
Natalia_81 · 6 lip 2010, 22:12
Odpowiedz
Raz tylko jechałam kolejką na Kasprowy w jedną stronę i już więcej nie spróbuję... wolę iśc na nóżkach
Natalia_81 · 6 lip 2010, 22:14
Odpowiedz
Wacławie, miejscówki nie posiadam, za to jeden z wagoników jest moją własnością... :D
~andy · 6 lip 2010, 22:52
Odpowiedz
@miller, nie pozwalaj sobie za wiele
dwat · 8 lip 2010, 11:54
Odpowiedz
@dwat, a konkretniej ???
~miler · 8 lip 2010, 13:01
Odpowiedz
powiedzenie do niktórych idiota, to nie obelga, to diagnoza. przed moim nickiem nie ma takiego znaczka @. zdrowia życzę
dwat · 8 lip 2010, 13:42
Odpowiedz
To ja na ten wagonik po starej znajomosci sie piszę ;-)
~ewa123 · 8 lip 2010, 14:29
Odpowiedz
dwat, stawianie znaczka @ przed nikiem jest to dobry zwyczaj rozprzestrzeniony wśród normalnych idiotów, oznacza on, że bezpośrednio zwracamy się do danej osoby, lub w celu wyróżnienia nicka z kontekstu zdania, czasami takie nicki są bardzo podobne do wyrazów używanych w zdaniu. Nazwałeś mnie idiotą, Twoje prawo w tym demokratycznym kraju, a w szczególności w internecie, ale nie dam się sprowokować i nie puszczę Ci wiązanki w stylu Bogusława Lindy.
Mimo wszystko pozdrawiam.

PS.
Moja diagnoza nie będzie, aż tak drastyczna w stosunku do Ciebie, chociaż mniemam, że Ci pewnie schlebi.
Pozwolę sobie, po konsultacji ze specjalistami w dziedzinie psychologii nazwać Cię trollem internetowym.:-)
~miler · 8 lip 2010, 17:04
Odpowiedz
Miller nie daj się... :D
~Natalia_81 · 8 lip 2010, 17:54
Odpowiedz
Dżizzzzzzzzzzzzzz, ale narobiłam. Jeden post - zwykłe pytanie, a tyle zamieszania i bałaganu - nie spodziewałam się, aż takiego "dennego" zakończenia sprawy. W takim razie już więcej nie będę pytać, a pójdę, którędy nogi poniosą. Ej nie ma co dawać dzieciakom satysfakcji...
Natalia_81 · 8 lip 2010, 19:28
Odpowiedz
Uwierz w siebie bo nic ci tak dobrze nie doradzi ja własne sumienie i doświadczenie. Ja nigdy o takie rzeczy nie pytam, wole sprawdzić sam pewne rzeczy, bądź tez zaufać własnemu doświadczeniu
~majkel · 8 lip 2010, 20:00
Odpowiedz
Wiesz jesli idę sama bądź z osobą, z którą już chodziłam po górach mogę pozwolić sobie na znacznie więcej - nawet nieco zaryzykować, ale kiedy bierze się pośrednio odpowiedzialność za kogoś innego... Tak więc zapytałam aby się upewnić, że dobrze sobie to zaplanowałam i tyle :-)
Natalia_81 · 8 lip 2010, 20:04
Odpowiedz
Oczywiście cię rozumiem, tylko że z własnych obserwacji widzę, iż duża grupa osób na tym forum ma jakby predyspozycje-jeśli nie alpinistyczne- to naprawdę wysokogórskie i udzielanie porad na temat wejścia na Świnicę jest dla nich czymś delikatnie urągającym:) i trochę mają racji bo wpuszczanie w góry osób jak np. ze zdjęcia które sama zlinkowałas jest dla gór katastrofą. Ale akurat w tej sytuacji sprawa miała się inaczej:)
~majkel · 8 lip 2010, 20:28
Odpowiedz
Ależ tacy o jakich wspomniałeś nie muszą mi odpowiadać jeśli to dla nich tak urągające - są też tacy, którzy pamiętaja jak sami zaczynali i chętnie podzielą się swoim długo zdobywanym doświadczeniem. Zapewniam, że osoby z którymi idę nie mają nawet 1% podobieństwa do osoby ze zdjęcia...
Natalia_81 · 8 lip 2010, 20:41
Odpowiedz
antymiler vel andrzej, zacytuję twój post :"Miler jeteś żałosny dopieszczony i niedorobiony dowiodleś że nie jesteś ale że w dupie byłeś to już nie"
Koniec cytatu.
Przeczytaj dokładnie, przecież to co napisałeś nie ma żadnego sensu,,,,chłopie stosuj interpunkcję, bo nikt Cię nie zrozumie. Było by jaśniej i poprawniej gdybyś po żałosny postawił przecinek, przed że i ale też by wypadało, a tak to wyszły kluchy i niezrozumiały bełkot.
Na drugi raz, jak będziesz chciał mi wrzucić parę epitetów, to postaraj się, abym mógł z przyjemnością przeczytać, a nie zastanawiać się nad inteligencją piszącego.
Widzisz Natalio, niby proste pytanie i prosta odpowiedź, a jak niektórzy mają problemy z odbiorem słowa pisanego i kulturą osobistą...wada wrodzona, czy nabyta ?
Współczuję antymiler i pozdrawiam oraz życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Nie przejmuj się antymiler tym co piszę, przecież Ty wiesz wszystko najlepiej i o wszystkich. Nie ukrywam, że zazdroszczę nosa i intuicji.
Jeszcze raz pozdrawiam i udanych wędrówek i nie tylko, życzę.:-)
~miler · 8 lip 2010, 23:05
Odpowiedz
Zastanawia mnie jedno- miler z Andrzejem znają się chyba dość dobrze. Dlaczego więc Andrzej nie powie mu prosto w twarz co o nim myśli, tylko bezsensownymi postami zaśmieca forum.Czyżby bał się konfrontacji "face to face" :D
~Jaro74 · 8 lip 2010, 23:50
Odpowiedz
miler dlaczego porównujesz mnie a jakimś tam antymilerem?
~andrzej · 9 lip 2010, 07:26
Odpowiedz
To forum ma takie dziwne możliwości, że nie wiem czy akurat Ciebie, ale jakoś dziwnie mi się wydaje, że antymiler ma na imię andrzej.:-)
~miler · 9 lip 2010, 07:35
Odpowiedz
Natalio nie ma tu żadnej Twojej winy w tym wątku. Dzięki Tobie w ostatnim czasie to forum bardzo się ożywiło i różni na tym korzystają. Pisz gdzie byłaś, gdzie pójdziesz i jeśli trzeba to zadawaj bez wahania pytania jak i wszyscy inni. Nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi. ;-)
Na pytanie postawione w wątku, najlepszy moim zdaniem wariant przedstawił Miller i bynajmniej nie wprowadza Cię na manowce jak Mu się tu próbuje sugerować.
Od bardzo długiego już czasu wybieram się w Tatry i dlatego chętnie czytam to forum, a szczególnie dowcipne i rzeczowe wpisy Millera. :D Tak więc Miller nie poprzestawaj na pisaniu tutaj mimo tych chwilowych złośliwości. :-)
gorals · 9 lip 2010, 08:25
Odpowiedz
Gdyby nie Natalia i parę innych normalnych osób na tym forum, nie miałoby sensu zaglądanie do niego. Apeluję do tych, którzy je zaśmiecają w sposób nie mający nic wspólnego z kulturą, by się przenieśli do właściwych sobie grajdołków. W necie wokół jest masa odpowiadającego wam stylu dyskusji, w którym się dobrze czujecie. To forum jest dla ludzi kochających Tatry, nie wyleczy waszych fobii antymilerowskich, kompleksów i niedomagań psychicznych. Diagnozę już macie. To wszystko wymaga pilnego leczenia a nie serfowania!!! Jeśli tu wylewacie pomyje, to współczuję tym turystom, którzy na was trafią na szlaku. Pozdrawiam wybiórczo!
~dorcia · 9 lip 2010, 12:24
Odpowiedz
miler.Nigdy w stosunku do Ciebie nie byłem złośliwy.Jeżeli chcesz wojny bedziesz ją miał.Nie w moim stylu jest podszywanie się pod kogoś.
~andrzej · 9 lip 2010, 13:18
Odpowiedz
...Krzysiek, miej to wszystko głęboko...
nie wiem, czym zdobyłeś wierne grono fanów, bo w twych postach trudno doszukać się jakichkolwiek kontrowersji, agresji czy jątrzenia.
olej debili.
jestem z Tobą
pozdrówka
~andy · 12 lip 2010, 00:14
Odpowiedz
Hurraa!!!
Noclegi już zamówione teraz tylko modlitwa o pogodę :-)
Natalia_81 · 13 lip 2010, 13:00
Odpowiedz
Jak się będziesz modlić w tej intencji, to się nie martw.:-)
gorals · 13 lip 2010, 13:38
Odpowiedz
Po ile teraz Natalio chodzą. tak mniej więcej noclegi ?. a o pogodę to trzeba się modlić, żeby tak gorąco nie było, no i żeby jakiś deszczyk spadł dla ochłody.:-)
Bo obecnie, to ta pogoda siódme poty wyciska.:confused:
~miler · 13 lip 2010, 21:02
Odpowiedz
Tak jest, takie upały to są dobra na plaże, a nie w góry. ;-)
Natalio przypomniały mi się słowa górala z Twojej ostatniej wycieczki, który trafnie potrafił przewidzieć pogodę mówiąc: abo bedzie padać, abo nie bedzie padać – i tak było. :D
gorals · 13 lip 2010, 23:25
Odpowiedz

Odpowiedz