Witam,mam pytanko. Chodzi mi o droge na Świnice który wariant wybrac.Murowaniec-Świnicka Przełęcz-Świnica-Zawrat-Mur owaniec czy odwrotnie Zawrat-Świnica...?
To samo pytanie zadałeś na Tatry.prv :D, widzę, że bardzo Ci zależy na odpowiedzi.
Wybierz drogę od Murowańca przez Zawrat, Świnicę i zejdź Świnicką Przełęczą. Gdyby w żlebie leżał śnieg, udaj się do Przełęczy Liliowe i tamtędy zejdź do Murowańca. Teraz umotywuję swoją wypowiedź. Otóż wg mnie łatwiej jest podchodzić trudniejszym szlakiem niż schodzić, a trudniejsze odcinki pod górkę to : wejście na Zawrat ( tam w lecie w godzinach szczytu tworzą się korki ) oraz Odcinek Zawrat - Świnica. Zejście ze Świnicy do Przełęczy Świnickiej traktuję jako łatwiejsze. Poza tym podejście czarnym szlakiem na Świnicką Przełęcz jest bardzo mozolne, aczkolwiek bez trudności technicznych, jedynie trzeba uważać w czasie deszczu.
Zresztą, zawsze trzeba uważać.:-)
Pozdrawiam
Ja się nie wybieram, ale za to wybieram się w spokojniejsze rejony, tam gzie można porozmyślać, odprężyć się, upoić zapachem Tatr i nie wąchać pełnej gamy zapachów Yves Rocher, czy Coco Chanel przemieszanych z "rozwrzeszczanymi" wyziewami piwnymi.:D
ja wybieram się na świnicę przez zawrat ale 16lipca startuję z kuźnic ok 10-10.30 rano jak chcesz to możemy pójść razem.W ubiegłym roku wchodziłem od świnickiej przełęczy ale zawróciłem 100m przed szczytem.Jak chcesz to zadzwońna moją komórkę 661576824.
pozdrawiam Janusz
No własnie :-) Jade do zakopca jeszcze z ośmioma ludzmi ale oni sie nadają tylko do wejscia z wielkimi trudami na Gubałówke :-) Nie licząc mojej zony bo ona to by chyba wszędzie wlazła :-)
@Wojtas - wystarczy miler. :-) No właśnie górskie więc i porada jest stricte górska. Bo Milczar zamiast siedziec z kompaniją na Gubałówce i pić piwo, powinien iść z żoną w góry, gdyż z jego postu wynika, że to jedyna chętna osoba na takowe wycieczki. Taka była moja intencja porady, a jak Ty Wojtas to zrozumiałes to już Twoja sprawa, widocznie głodnemu chleb na myśli.... :-)
BRAWO antymiler i wojtas wkońcu @miler po swoim wstrętnym nosie dostał może wkońcu przestanie sie idiotycznie wypowiadać na wszystkich możliwych forach wszedzie go pełno ale nie na temat popieram w 100% antymiler przyłanczam się do klubu ponieważ mnie mnie też próbował doradzać ale nie patrzył na mapę i wprowadził w bład dobrze że są tacy internauci którzy się na nim poznali tak jak ja i nie słuchałam się jego wskazówkami tylko rozsądnych konkretnych ludzi piszących na tym forum . :-):-):-):-) pozdrawiam ale nie @milera
Dziekuje antymiler za poparcie ale i tak nie przejmuje się tym co napisze taki @miler bo przejmuje się tylko opiniami poważnych ludzi a nie małp. @miler dziękujemy i prosimy nie zatrówać i obrzydzaćnam dyskusji na forum. chetnie zapisze się do klubu antymiler
dziwne zwyczaje wtrącanie się w czyjąś dyskusje - zupełnie nie na temat - i krytykowanie. może lepiej samemu doradzić coś konkretnego - bo widać, że sami pojęcia o niczym nie macie...
Oooo, widzę, że dochrapałem sie na forum fanklubu.....super.
wojtas123 457 - podciągnij się odrobinkę w ortografii, wtedy jeżeli będziesz miał ochotę pogadamy, aczkolwiek uczynię to niechętnie.
antymiler - a może andrzej ??? i SARA, pudło, nie mogliście czytać bzdur wypisywanych przeze mnie na innych forach, bo nigdzie indziej nie udzielam się.
antymiler - Twoja opinia o mojej tożsamości, niedopieszczeniu przez rodziców, niedorobieniu, jest po prostu wyssana z Twojego palca, gdyż jak już wspomniałem nigdzie takich opinii nie mogłeś przeczytać.
SARA - rzuciłaś jakieś oszczerstwa, że niby wprowadziłem Cię w błąd moimi poradami górskimi, poproszę o link do tych błędnych informacji. Czy tak sobie napisałaś, aby mi dokopać, bo kiedyś nieprzychylny Tobie post napisałem odnośnie Twojej wypowiedzi?
Pozdrawiam.:-)
:-) Daj spobie spokój z odpowiadaniem na takie posty widać, że wakacje przyszły i dzieciaki do netu przysiadły - bo poziom kultury i zachowania wskazuje co najwyżej na koniec podstawówki początek gimnazjum. A jeśli to dorośli ludzie to lepiej aby do tego się nie przyznawali bo poprostu wstyd. Jaki poziom kultury tutaj taki pewnie i na szlaku więc chroń nas Najwyższy od spotkania ich gdzieś w górach... ~miler pzdr.
Witam, jestem tu nowy, akurat szukałem informacji o Świnicy przez Zawrat i znalazłem to forum:) dokładnie wybieram się 16 (wieczór),17(ruszam około 7) ,18 do zakopanego zdobyć te szczyty dokładna trasa to: z doliny gąsienicowej przez Zawrat, Świnice, Kasprowy Wierch i do kuźnic:) jednak rozpatruje trasę powrotną również przez Świnicką przełęcz ponieważ wydaje mi się bardziej interesująca:) jeśli mógłbym prosić o rade która z drug powrotnych jest bardziej interesująca:)
nie chce się czepiać, ale tak czy tak przez Świnicką Przełęcz będziesz szedł. Jeśli myślałem żeby prosto z niej schodzić do Murowańca to ja bym był za:)
Zlazło się na forum buractwo typu Antek , Antyjumper czy jak im tam. Won na Onet, tutaj nie ten poziom, co zresztą widać po waszej ortografii i wątłym sensie wypowiedzi. Jakoś miller dotąd nikomu nie przeszkadzał, poza jednym narwańcem Andrzejem. Jakoś was tu wcześniej nie czytałem, a czytam to forum dość długo, więc jakie macie prawo oceniać w ten sposób tutejszych stałych bywalców?
Uffff...to wszystko przez te upały:-(
W powietrzu gorąco to na forum - burzowo;-)
Natalia - doczytałam się, że planujesz wyjazd w sierpniu, ja będę pod Tatrami od 8 sierpnia do 23 sierpnia. Może zahaczymy o siebie? Zeszłoroczna akcja pt. "Randka w ciemno" nie wypaliła, może w tym roku coś się ruszy?
Było by miło.:-) Ela.
Sugerujesz elat, że od upałów, niektórym na dekiel wali ?:D
Ja myślę, że to zwykła wrodzona złośliwość. Jakie to typowe dla wszelkiego rodzaju komentarzy w onecie i temu podobnych stronach, Nie daj boże, spotkać kogoś takiego na szlaku, a na pewno spotykamy, ...nawet nie wiedząc o tym. Smutne, ale prawdziwe.
Sądząc po ortografii to jakaś 4 klasa podstawówki, nie gimnazjum . Jestem wiernym czytelnikiem tego forum od ok. 2 lat, ale ostatnio to już przegięcie. Albo admin zacznie kasować te pyskówki, albo przyjdzie szukać innego forum. Przecież to nie klub dyskusyjny w Pikutkowie (apropos , czy Andrzej to słynny jkch , który swego czasu był częstym gościem , choć bardzo nerwowym?Z tego co wiem to teraz udziela się w bardziej "ambitnym" towarzystwie)
Ela ja będę od 9 do 15 (najkrócej) więc nie widzę przeszkód, aby się spotkać :-). Jeśli jeszcze ktoś z Was będzie w tym czasie to można urzadzić małe spotkanie w wersji LIVE :D
miler pozdrawiam, nie przejmuj się , ja właśnie z takich powodów coraz mniej zagladam na to forum.Jestem nerwus i nie potrafię zrozumieć takich pyskówek, a takie fajne to było forum. ;-)
Dlatego trzeba dalej robić swoje - pisać o tym o czym lubimy, a agresywnych i myślących inaczej olewać, nie odpowiadać na prowokacje, choć i ja nie zdzierżyłem i odpisałem ostro. Jeśli będziemy z tego powodu rezygnować z pisania na tym forum, to stanie się właśnie takie - chamskie i na tematy nijakie - jak wiele innych. Osoby, które tu piszą i dyskutują ze sobą od dawna trzymają pewien poziom, tworzą pewną społeczność. Trudno mi sobie wyobrazić, że ta społeczność ma się rozpaść z powodu paru nieokrzesańców.
Krzysiek - myślę, że wrodzona złośliwość w połączeniu z rozdrażnieniem z powodu upału daje taką mieszankę wybuchową :p
Wystarczy jedna iskra i bum...:D
Tak tęsknię za górskim klimatem, że jadę jutro powłóczyć się po Karkonoszach. :-)
ale wam dziewczyny zazdroszę sierpniowego wypadu, ja w tatrach byłam w czerwcu, a teraz pewnie dopiero za rok :-( życzę udanego pobytu i pozdrówcie odmnie "pana Giewonta"
Natalia - wyruszam już w piątek, na początek Kraków, a od niedzieli Zakopane. :-)
Jak się umawiamy w kwestii spotkania na żywo?
Może jakieś wieczorne piwko na Krupówkach?:D
Czekam na propozycje...;-)
witam wszystkich rowniez zaczynam przygode z tatrami od niedzieli jesli ktos chcialby sie przylaczyc zapraszam bedzie cudnie bo tam jest cudnie juz sie doczekac nie moge
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
Wybierz drogę od Murowańca przez Zawrat, Świnicę i zejdź Świnicką Przełęczą. Gdyby w żlebie leżał śnieg, udaj się do Przełęczy Liliowe i tamtędy zejdź do Murowańca. Teraz umotywuję swoją wypowiedź. Otóż wg mnie łatwiej jest podchodzić trudniejszym szlakiem niż schodzić, a trudniejsze odcinki pod górkę to : wejście na Zawrat ( tam w lecie w godzinach szczytu tworzą się korki ) oraz Odcinek Zawrat - Świnica. Zejście ze Świnicy do Przełęczy Świnickiej traktuję jako łatwiejsze. Poza tym podejście czarnym szlakiem na Świnicką Przełęcz jest bardzo mozolne, aczkolwiek bez trudności technicznych, jedynie trzeba uważać w czasie deszczu.
Zresztą, zawsze trzeba uważać.:-)
Pozdrawiam
pozdrawiam Janusz
wojtas123 457 - podciągnij się odrobinkę w ortografii, wtedy jeżeli będziesz miał ochotę pogadamy, aczkolwiek uczynię to niechętnie.
antymiler - a może andrzej ??? i SARA, pudło, nie mogliście czytać bzdur wypisywanych przeze mnie na innych forach, bo nigdzie indziej nie udzielam się.
antymiler - Twoja opinia o mojej tożsamości, niedopieszczeniu przez rodziców, niedorobieniu, jest po prostu wyssana z Twojego palca, gdyż jak już wspomniałem nigdzie takich opinii nie mogłeś przeczytać.
SARA - rzuciłaś jakieś oszczerstwa, że niby wprowadziłem Cię w błąd moimi poradami górskimi, poproszę o link do tych błędnych informacji. Czy tak sobie napisałaś, aby mi dokopać, bo kiedyś nieprzychylny Tobie post napisałem odnośnie Twojej wypowiedzi?
Pozdrawiam.:-)
W powietrzu gorąco to na forum - burzowo;-)
Natalia - doczytałam się, że planujesz wyjazd w sierpniu, ja będę pod Tatrami od 8 sierpnia do 23 sierpnia. Może zahaczymy o siebie? Zeszłoroczna akcja pt. "Randka w ciemno" nie wypaliła, może w tym roku coś się ruszy?
Było by miło.:-) Ela.
Ja myślę, że to zwykła wrodzona złośliwość. Jakie to typowe dla wszelkiego rodzaju komentarzy w onecie i temu podobnych stronach, Nie daj boże, spotkać kogoś takiego na szlaku, a na pewno spotykamy, ...nawet nie wiedząc o tym. Smutne, ale prawdziwe.
Wystarczy jedna iskra i bum...:D
Tak tęsknię za górskim klimatem, że jadę jutro powłóczyć się po Karkonoszach. :-)
Elat - przyjemnej włóczęgi, tylko uważaj na upał, nadmiaru słońca Ci nie życzę..:D
Jak się umawiamy w kwestii spotkania na żywo?
Może jakieś wieczorne piwko na Krupówkach?:D
Czekam na propozycje...;-)