...byłem na Giewoncie i paru innych pikach w Tatrach...
czy w związku z tymi tarzańskimi "osiągnięciami" nie należy mi się przypadkiem, pośmiertnie, pamiątkowa tablica pod Osterwą?
:confused: ...jadu... :confused:
...jeśli nie szukasz podtekstu, to Twój głos jest bezcelowy.
...a tak w ogóle, i co jest tu akurat najmniej ważne, jesteś w błędzie...
Witam.
Po pierwsze trzeba sobie czymś zasłużyć, niekoniecznie osiągnięciami tatrzańskimi.
Po drugie trzeba być powszechniej znanym, także ze swoich osiągnięć.
Po trzecie, co jest najboleśniejsze trzeba zginąć gdzieś w górach.
Pomijając trzeci warunek na temat dwóch pierwszych mało co wiem, tak więc moim zdaniem jak na razie nie zasługujesz na taką Tablicę.
Chyba wszystko jasne włącznie z podtekstem?
Pozdrawiam. :-)
z giewontu się też proszę nie natrząsać bo właśnie dzisiaj nim otworzyłem sezon. od małej łąki -dobrze się musiałem natyrać w śniegu po kolana a miejscami po pas.
gorals: - obraziłem się na Ciebie...tak brutalnie odrzeć mnie ze złudzeń... :D :-) :-)
kuno: - szczerze gratuluję, byłem tam kiedyś w podobnych warunkach... :-)
Oj… to przepraszam andy.
Nie przypuszczałem, że możesz być aż tak wrażliwy. :D
To Cię pocieszę:
To, że wg mnie nie należałoby Ci się – a cóż ja wiem o Tobie – nie znaczy, że nie znaleźliby się w twoim środowisku fundatorzy takiej pamiątkowej tablicy. :cool:
Ale w żadnym wypadku nie życzę Ci śmierci w górach, tylko dużo zdrowia i dobrego piwka. :-) Chociaż śmierć w górach chyba nie jest taka najgorsza… :confused: oczywiście najlepiej w odpowiednim wieku, ale to już za dużo o śmierci w obecnym czasie. :-(
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
czy w związku z tymi tarzańskimi "osiągnięciami" nie należy mi się przypadkiem, pośmiertnie, pamiątkowa tablica pod Osterwą?
...jeśli nie szukasz podtekstu, to Twój głos jest bezcelowy.
...a tak w ogóle, i co jest tu akurat najmniej ważne, jesteś w błędzie...
Po pierwsze trzeba sobie czymś zasłużyć, niekoniecznie osiągnięciami tatrzańskimi.
Po drugie trzeba być powszechniej znanym, także ze swoich osiągnięć.
Po trzecie, co jest najboleśniejsze trzeba zginąć gdzieś w górach.
Pomijając trzeci warunek na temat dwóch pierwszych mało co wiem, tak więc moim zdaniem jak na razie nie zasługujesz na taką Tablicę.
Chyba wszystko jasne włącznie z podtekstem?
Pozdrawiam. :-)
kuno: - szczerze gratuluję, byłem tam kiedyś w podobnych warunkach... :-)
Nie przypuszczałem, że możesz być aż tak wrażliwy. :D
To Cię pocieszę:
To, że wg mnie nie należałoby Ci się – a cóż ja wiem o Tobie – nie znaczy, że nie znaleźliby się w twoim środowisku fundatorzy takiej pamiątkowej tablicy. :cool:
Ale w żadnym wypadku nie życzę Ci śmierci w górach, tylko dużo zdrowia i dobrego piwka. :-) Chociaż śmierć w górach chyba nie jest taka najgorsza… :confused: oczywiście najlepiej w odpowiednim wieku, ale to już za dużo o śmierci w obecnym czasie. :-(