Zakopane — portal z-ne.pl
Tatry — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Tatry

Wejście na Rysy w warunkach zimowych

Odpowiedz ← Lista tematów

Pragnę Cię zapewnić, że do Twoich górskich pasji odnoszę się z należytym szacunkiem. Odpuść sobie jednak Rysy zimą. Wybierz się na nie dopiero wówczas kiedy zadawanie takich pytań samej Tobie wyda się niedorzeczne (bez urazy). A tak gwoli ścisłości, letni szlak znakowany nie prowadzi granią tylko grzędą i nie ma pojęcia "zimowy wariant szlaku". Każde warunki wymuszają inną drogę. Myślę, że bardzo przydatny byłby dla Ciebie kontakt z z uczestnikami takiego wejścia, którzy trzy lata temu przeżyli katastrofę lawinową w Kotle po Rysami.
jkch · 5 lut 2007, 17:40
Odpowiedz
Tak, zdaję sobie sprawę z wyjątkowego na tym terenie zagrożenia lawinowego i na pewno nie wybierałabym się tam w lutym - marcu - kwietniu. Może źle się wyraziłam pisząc o warunkach zimowych. Chodzi o czas, gdy cały szlak pokrywa gruba warstwa śniegu - tak było np. w czerwcu ub.r. Ślady założone były obok czerwonego szlaku letniego.
Górołazik · 6 lut 2007, 11:17
Odpowiedz
Ponieważ widzę, że temat interesuje Cię bardziej niż na to zasługuje, służę kilkoma informacjami. Jeśli kiedykolwiek w czerwcu lub w ogóle późną wiosną znajdziesz się u wylotu grzędy a w rysie (czyli w tym żlebie) będą założone ślady wystarczająco głębokie (mniej więcej do kostek) to możesz podchodzić pod grań bez specjalnych obaw. Obejdzie się oczywiście bez raków ale konieczne będą dziaby lub przynajmniej jedna. Zyskasz nieco na czasie ale stracisz na widokach. Radzę Ci przed tą eskapadą zrobić próbę. Na lewo od znakowanej ścieżki łączącej Czarny Staw Gąsienicowy ze Zmarzłym leży głęboki kuluar zwany Białym Jarem. Zimą i wiosną, dopóki w Jarze zalega śnieg chodzi się tamtędy na Zawrat i do Koziej. Wejdź nim nad Zmarzły i wróć tą samą drogą. Nastromienie mniejsze niż pod Rysami, kuluar szerszy niż rysa więc nawet przy obsunięciu się nie powinnaś odnieść kontuzji. Raki miej na wszelki wypadek w worku i oczywiście dziabę w ręku. Póżną wiosną groźba lawin istnieje dlatego takie próby należy podejmować wczesnym rankiem i nigdy w pełnej insolacji. Pytałaś o uprząż. Jest niezbędna wyłącznie przy zespole dwu lub wieloosobowym asekurującym się liną. Dla solisty zbędna. Chyba że kiedyś w przyszłości osiągniesz taki poziom który pozwoli Ci pokonywać drogi wymagające zakładania tzw. auta - czego Ci życzę.
~jkch · 6 lut 2007, 13:33
Odpowiedz
Dzięki!
Górołazik · 6 lut 2007, 13:38
Odpowiedz

Odpowiedz