Zakopane — portal z-ne.pl
Tatry — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Tatry

Wołowiec czy Starorobociański?

Odpowiedz ← Lista tematów

Mam pytanko chciałam się wybrać w czwartek w Tatry.Rozważam dwa szczyty;)
Wołowiec i Starorobociański?Co proponujecie?Czy może ktoś mi podać krotkie sprawozdania na temat szlaku na Wołowiec? Z gory dzięki ;) Pozdrawiam :)
Pati · 18 maj 2008, 19:10
Odpowiedz
tak wiec Starorobociański omówiłem wczesniej. a co do wołowca to niebyłem od poczatku kwietnia ale ostanio widziałęm ze warunki snieżne sie poprawiaja wiec powinno byćłatwiej z przejściem.polecam szlak spod schroniska na Grzesia a następnie przez Rakoń na Wołowiec jesli wystartujesz o 6 z parkingu przy wylocie chochołowskiej to spokojnie na 16-17 jestes spowrotem. podejścia niesą trudne jedynie ostani odcinek między Rakoniem a Wołowcem jest dośc stromy ale jesli niebędzie sniegu to niema problemu. Co do powrotu to w granicy lasu będzie troszke potoków i błota. Niewiem jak z Twoją kondycją jednak starorobociański wymaga troche większego wysiłku.pozatym Oba szczyty są bardzo fajne tak więc niewiem który Ci polecić. z obu rozciąga sie piękna panorama choć ze starorobociańskiego widać troche więcej szczytów tatr wysokich.
Arczi · 18 maj 2008, 22:51
Odpowiedz
Jeśli masz ochotę, to obejrzyj zdjęcia ze szlaku na Starorobociański, ale z września niestety, http://picasaweb.google.pl/Gos iasfl/ZakopaneWrzesie2007
kika · 19 maj 2008, 16:32
Odpowiedz
tutaj sa zdjęcia zarówno z Wołowca jak i Starorobociańskiego ale na tych ze starorobocianskiego szlaki niezabardzo widac bo warunki byly mglisto-zimowe http://picasaweb.google.com/ar czi.lacka
Arczi · 19 maj 2008, 19:21
Odpowiedz
Dzięki ;)
Pati · 19 maj 2008, 21:48
Odpowiedz
:-)
...przepraszam, a może i Wołowiec, i Starorobociański???
zrobieni tego jednego dnia to żaden wyczyn... :-)
andy · 20 maj 2008, 13:26
Odpowiedz
Pomyślę nad tym ;)
Pati · 20 maj 2008, 14:08
Odpowiedz
jednodniowy pobyt w górach i zrobic dwie trasy od razu to moim zdaniem samobójstwo przy takiej pogodzie |śnieg|
janek · 20 maj 2008, 17:20
Odpowiedz
Dlaczego twierdzisz , że to są dwie trasy ? Jeżeli tak liczysz to szczytów jest pięć , które można pokonać jedną trasą. Na sam Wołowiec jest trzy szczyty(przez Grzesia)
miler · 20 maj 2008, 17:33
Odpowiedz
ja zaznaczyłem moim zdaniem a dlatego że chodzimy po górach dla przyjemności a nie aby coś udowodnic |mamy pamiątke z września 2006 roku na Grzesiu chmury zasłoniły wszystko i na Wołowiec nie dotarliśmy nie mówiąc o dalszej trasie|
janek · 20 maj 2008, 17:44
Odpowiedz
dodam jeszcze że nasza paczka|10 osób| chodzi wolno tzn jak mapa podaje 5 godzin marszu to my idziemy około7 dlatego taki spacer dzielimy na dwa dni
janek · 20 maj 2008, 17:54
Odpowiedz
Rozumiem ... wolno ...Byłem na tej trasie , bez pośpiechu i przy okazji podziwiając krajobrazy da się zrobić. No z tym podziwianiem to było różnie-mgła jak wspomniałeś , może dlatego poszło sprawnie. A swoją drogą to bez mgły na Wołowcu to trzeba mieć duże szczęście.
miler · 20 maj 2008, 18:03
Odpowiedz
jesli ktos niema kondycii to przejsc od samego Wołowca( pomijając Grzesia i Rakoń) przez Jarząbczy, Trzydniowiański na Starorobociański to nielada wysiłek. pomijając samą odległosc to jest też spore przewyższenie między poszczególnymi szczytami i przełęczami je łączącymi. dotego niepewna wiosenna pogoda (deszcz, burze) moga to bardzo utrudnic lub wręcz uniemozliwic. dlatego planujac trase lepiej miedz po drodze jakis szlak na wycof niestety w tej trasie nic sie takiego nieznajdzie między Wołowcem a Kończystym. tak więc jesli niemasz doświadczenia w górach i kondycje taką sobie wybierz jednak tylko jedenszczyt. ale to tylko moja rada :)
Arczi · 20 maj 2008, 18:08
Odpowiedz
Zgadzam się z Tobą Arczi , tylko po co iść od Wołowca na Starorobociański przez Trzydniowiański , nie wystarczy przez Kończysty?
miler · 20 maj 2008, 18:19
Odpowiedz
chodziło mi właśnie o Kończysty Wierch :) niewiem dlaczego ale te szczyty zawsze mi sie mieszaja. dziękuje ze mnie poprawiłeś.
Arczi · 20 maj 2008, 19:49
Odpowiedz
Dzięki za rady ;) Z tego co widze Boże Ciało nie zapowiada się pogodnie.Także zobaczymy,czy taki wypad zrobimy;( Pozdrawiam;)
Pati · 21 maj 2008, 13:11
Odpowiedz
tak pogoda nie jest obiecująca. jednak ryzykuje i jade jutro w Góry:) Czerwone Wierchy czekaja z utesknieniem. do zobaczenia na szlaku.
Arczi · 21 maj 2008, 20:19
Odpowiedz

Odpowiedz