Zakopane — portal z-ne.pl
Tatry — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Tatry

Kto wyjaśni?

Odpowiedz ← Lista tematów

W 1876r. Tytus Chałubiński z synem Ludwikiem, Alfons Surzycki, Szymon Tatar st., Wojciech Roj, Wojciech Ślimak i Józek Roj jako tragarz odbyli wycieczkę z Hali Gąsienicowej do Dol.PSP. Ponieważ była to pierwsza przeprawa znad Zmarzłego Stawu przez nieznaną przełęcz, Chałubiński szczegółowo opisał jej przebieg, uwagę poświęcając zwłaszcza ukształtowaniu przechodzonego terenu.

Opis ten - wielce wyrazisty i obrazowy - nie mógł nasuwać żadnych wątpliwości. Przejścia dokonano przez przełęcz zwaną później Kozią. Pewność tą musiał mieć również wielki autorytet - W.Paryski, stwierdzając to w II tomie swojego przewodnika.

W latach 1921 i 1988 ukazały się publikacje, które - uwzględniwszy nowe źródła, Paryskiemu zapewne nieznane, obalają tą tezę. Autorzy dotarli bowiem do absolutnie pewnych dokumentów w których Chałubiński uzupełniająco informuje, że przełęcz o której mowa rozdzielała Granaty i Kozi Wierch.

Wniosek zatem może być tylko jeden - ta przełęcz to Przełączka nad Dol.Buczynową. Świadczy o tym usytuowanie jej w ciągu grani. Opis pokonywanego terenu w żadnym razie na to nie wskazuje.

Którędy przechodził T.Chałubiński i kompania? Wskazana odpowiedź wraz z uzasadnieniem lub szczera - ujmy nie przynosząca - kapitulacja.
jkch · 2 mar 2008, 18:04
Odpowiedz
W uzupełnieniu lektura - "Sześć dni w Tatrach. Wycieczka bez programu", ("Niwa", Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego, "Orli Lot" (1921 r.) i Wydawnictwo Literackie "Seria Tatrzańska" (1988 r.)
Górołazik · 2 mar 2008, 22:35
Odpowiedz
Suplement niewątpliwie cenny dla tych, którzy zechcą zapoznać się ze źródłami. Nie wyczerpuje jednak znamion odpowiedzi.
jkch · 3 mar 2008, 08:43
Odpowiedz
Takież było założenie :)
Górołazik · 3 mar 2008, 08:50
Odpowiedz
Nie udzielono co prawda żadnej odpowiedzi, ani też nikt nie zdobył się na szczere przyznanie o braku pojęcia, jednak zaryzykuję dokończenie tematu bo i ryzyko niewielkie a i obowiązku czytanie póki co nie ma (zwłaszcza moich tekstów).

Zacznę od trawestacji pewnego znanego powiedzenia: "że wszyscy grają w piłkę nożną, a wygrywają zawsze Włosi" i pozwolę sobie na opinię, że wszyscy o Tatrach dyskutują, a rację ma zawsze Paryski.

W wydanej niedawno książce Krzysztofa Pisery p.t.: "Jak dawniej po Tatrach chadzano" przypomniano wielce kontrowersyjna sugestię, że przejścia dokonano przez Przełączkę nad Doliną Buczynową a nie Kozią Przełęcz, polegając na twierdzeniu samego Chałubińskiego, że przecinka w grani, którą przeszli, leżała pomiędzy Granatami a Kozim Wierchem.

Niewątpliwie zaistniała sytuacja niejasna. Nie wzięto pod uwagę, że przejście na drugą stronę grani przez PnDB wymagałoby zejścia żlebem mocno podciętym, zbyt trudnym dla uczestników przejścia w tamtej dobie, a także, że gdyby tego nawet dokonano to Chałubiński i kompania znaleźli by się w Dol.Roztoki a nie DPSP (jako, że Dolinka Buczynowa do niej właśnie należy).

Opis wejścia i zejścia z przełęczy nie budził dla WuHaPa żadnych wątpliwości, co zatem z usytuowaniem w grani?

O dziwo, wszystko się zgadza.

Musicie bowiem pamiętać, że Chałubiński korzystał nie z mapy Tatrzańskiego Parku Narodowego - tak przez Was ulubionej, ale z wiedzy i mapy jemu dostępnej - a korzystał właściwie.

Przełęcz, zwana później Kozią oddzielała Granaty od Koziego Wierchu.

Stosowny wycinek mapy, z której korzystano, zamieszczę w dziale "Fotografia" (vide: "Stara mapa"). a obecnie clou wyjaśnień.

Nazewnictwo tatrzańskie podlegało ewolucji. Na mapie Eugeniusza Dziewulskiego z 1889r. (opublikowanej w GS 02/08) znajdziecie rozwiązanie zagadki. Dodam tylko, że Dziewulski dla Chałubińskiego był tym kim dla mojego pokolenia jest W.H.Paryski.
Na mapie zauważycie, że Granatami wówczas nazywano Mały Kozi Wierch, Zmarzłe Czuby i Zamarłą Turnię. Kozi Wierch to natomiast wszystko pomiędzy dzisiejszą Kozią Przełęczą aż po Granacką Przełęcz (t.j.: Kozie Czuby, Kozi Wierch, Kozi mur, Buczynową Strażnicę, Czarne Ściany oraz obecne Granaty).

Być może ktoś z Was natrafi kiedyś na inną siatkę nazewniczą, dlatego uzupełniająco podam, ze czasem grań pomiędzy Zawratem a Kozią nazywana była nie Granatami ale Nadzawraciem, natomiast w tej wersji Granaty nie figurowały w ogóle.

Jak widzicie pomyłki, przekłamania, błędy zdarzały się wszędzie i to w poważniejszych miejscach niż niniejsze forum (nic mu nie ujmując).
jkch · 22 mar 2008, 13:52
Odpowiedz
Brawo, taki jkch mi sie podoba. Wyjasnienie bez zbędnych komentarzy.
Nadmienię, że jako "seniorka" często zaglądam na strony GS, a tam akurat jest przecież nie tylko mapa , ale i dokładne wyjasnienie.
Świątecznie pozdrawiam
turystka · 22 mar 2008, 18:30
Odpowiedz

Odpowiedz