szarotka
witam, znacie może szarotkę na Zamoyskiego?Jakie tam warunki,jacy gospodarze?
~malinka · 27 mar 2010, 20:57
Odpowiedz
Jeżdżę tam co roku i polecam! Gospodarze są mili, nie "rzucają się" w oczy, ale nie ma problemu z kontaktem. Często zwalniam pokój przed południem, a pociąg mam wieczorem, przechowuję więc bagaż u nich w domu. Płacić można z góry lub po całym pobycie. Pokoje w jasnych meblach sosnowych różnej wielkości, niektóre z balkonami, skromne, w zupełności wystarczą, łazienka i TV. Na każdym piętrze czajnik i lodóweczka, w pokojach podstawowe naczynia, w "piwnicy" kuchnia z garnkami, jadalnia z kominkiem, TV i stół bilardowy. Zresztą jeśli jeszcze da się wyszukać w wyszukiwarce noclegów, to były tam zdjęcia pomieszczeń. Poza tym pod nosem przystanek busów, sklep warzywny, nieco dalej 2 sklepy, kościół i apteka i na Krupówki (da tych co muszą:-) rzut kamieniem. W tym roku też tam jadę.
~doti · 28 mar 2010, 10:09
Odpowiedz
dzięki ~doti!Cieszę się ,,że zaklepałam tam miejsce,bardzo ważne też ,jest dla mnie ,że mogę zostawić tam bagaż ,bo pociąg też mam wieczorem:)
~malinka · 28 mar 2010, 12:38
Odpowiedz
Nie wiem, czy zostawianie bagażu to standard, ale zawsze można się dogadać. Miłego pobytu w Zakopanem.
~doti · 29 mar 2010, 06:29
Odpowiedz
