No właśnie. Ta nazwa to dwa rzeczowniki. Podobnie jak Dolina Strążyska. Ten drugi w liczbie mnogiej. Dlatego powinno się mówić: "Byłem na Polanie Strążyska"; "Idę do Doliny Strążyska", albo do Doliny Strążysk, a nie do Doliny Strążyskiej.
Profesor Bralczyk byłby tu autorytetem, ale skoro nazwa doliny pochodzi od sława strąga (zagroda dla owiec), to Strążyska jest raczej przymiotnikiem :)
To musiał być niesamowity widok, takiego zamarzniętego wodospadu. Czyli będzie powód aby tam się udać jeszcze raz.
Jak takiego na żywo jeszcze nie widziałam.
Zajrzałam do Twojej galerii i jeszcze Cię poniosło na Zadni Granat. Napisz coś o tym wejściu (tzn. raki itp? były w użyciu?), czy szlak zimowy jest inny niż letni? (letni znam). A widoki, jak widać na Twoich zdjęciach, to tylko pozazdrościć:-)
Raki, czekan, kije i najważniejsze - bezchmurna, pewna pogoda. Szlak inny niż latem. Przede mną ślad założyła 4-osobowa grupa, wchodziłem i schodziłem po tych samych śladach. Oczywiście bardziej trudno i ciężko w porównaniu z letnim wejściem, trzeba uważać na każdy krok, jak to zimą. Ale wrażenia niezapomniane :cool:
Dzięki za relację i gratuluję zimowego wejścia na Zadni Granat:-). Bo latem to żaden wyczyn.
Trud podejścia został nagrodzony http://z-ne.pl/gt,zdjecie,2017 0.html. Piękne zdjęcie i to co na nim widać też:-)
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
To tegoroczne, aktualne? Dokąd Cię nogi poniosły po tym śniegu?
...w Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej można znaleźć dlaczego mówimy/piszemy Strążyska...
Jak takiego na żywo jeszcze nie widziałam.
Zajrzałam do Twojej galerii i jeszcze Cię poniosło na Zadni Granat. Napisz coś o tym wejściu (tzn. raki itp? były w użyciu?), czy szlak zimowy jest inny niż letni? (letni znam). A widoki, jak widać na Twoich zdjęciach, to tylko pozazdrościć:-)
Trud podejścia został nagrodzony http://z-ne.pl/gt,zdjecie,2017 0.html. Piękne zdjęcie i to co na nim widać też:-)