Po całodobowych opadach, w wyższe partie Tatr zawitała zima. Szlak na Koprowy Wierch miejscami przypominał niezły potoczek, a miejscami wielką błotnistą kałużę. Od przełęczy na szczyt niektóre znaki były po śniegiem, dobrze że było więcej turystów, bo przynajmniej widziałam którędy prowadzi droga. Po południu śniegu było mniej w niższych partiach, bo słońce zrobiło swoje, ale nie do końca
Dzisiaj pogoda jak marzenie, od rano czyste niebo a potem nachodziły takie "mgiełki", że przez chwilę nic nie było widać. Za to wczoraj lało jak z cebra i stąd dzisiaj ten śnieg.
Przez centralną Polskę od morza po Tatry przebiegało dziś pasmo rozpogodzeń. Pogoda w Tatrach była fantastyczna, potwierdzam. Jutro ma być o wiele gorzej, ma jeszcze dosypać. :-)
Tak Daglezjo, piękne jest to co widać na zdjęciu i to czego nie widać przez te obłoczki. Widok mnie zachwycił, bo zobaczyłam go pierwszy raz z tej perspektywy, no i w takiej scenerii:-)
Kristin, będzie pięknie, bo dziś od rana padało, a więc na górze dosypało:-(. Ale ja za to mam alibi:p
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
ja tam wierzę, że od przyszłego czwartku będzie pięknie
na pewno będzie :D
Raki już powoli rozkonserwowywane. :-)... nawet nie zardzewiały. Trzeba je tylko lekko naostrzyć.
Kristin, będzie pięknie, bo dziś od rana padało, a więc na górze dosypało:-(. Ale ja za to mam alibi:p